REKLAMA
REKLAMA

Prezydent RP w Sanoku. Efektem prestiż czy wymierne korzyści? (FILM)

Prezydent RP w Sanoku. Efektem prestiż czy wymierne korzyści? (FILM)

SANOK / PODKARPACIE. Po raz kolejny o Sanoku mówiono w większości ogólnopolskich mediów. Wszystko za sprawą wizyty Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego. Co jednak daje naszemu miastu ta wizyta? Rys historyczny wizyt głów państwa w Sanoku, a także o wymiarze tej ostatniej mówi historyk Andrzej Romaniak.

W trakcie wizyty głowy naszego państwa w Sanoku, stwierdzono, że ostatnim prezydentem, który odwiedził Sanok był Ignacy Mościcki. Wydarzenie miało mieć miejsce przed 75 laty. Nie ma jednak na to potwierdzenia w dokumentach czy źródłach pisanych.
– Byłem zaskoczony tą informacją. Chociaż zdaje sobie sprawę, że nie wszystko wiem o historii Sanoka – podkreśla Andrzej Romaniak.

– Sprawdziłem wszystkie dostępne publikacje oraz źródła i takowej wzmianki nie znalazłem. Jeżeli ma ktoś informacje na temat wizyty Ignacego Mościckiego w Sanoku, warto aby je ujawnił, aby móc oficjalnie odnotować ten fakt – dodaje historyk.

A co zdaniem Andrzeja Romaniaka przyniosła nam wizyta Bronisława Komorowskiego w Sanoku?
– Na pewno było to wydarzenie, które znajdzie odbicie w historii miasta. Natomiast czy jakieś korzyści, oprócz prestiżu, Sanok odniesie? Ja osobiście w to wątpię. Prezydent ma w tej chwili w Państwie niewiele do powiedzenia – podsumowuje A. Romaniak.

W najbliższych dniach zaprezentujemy Państwu refleksję samorządowców i polityków na temat wizyty Prezydenta RP w Sanoku.

ZOBACZ TAKŻE:
Prezydent ugoszczony po sanocku. Zapowiada wsparcie dla obwodnicy (FILM)
Prezydent Bronisław Komorowski odwiedził Sanok! (FILM)

10-09-2013

Udostępnij ten artykuł znajomym:



Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Pokaż więcej komentarzy (0)