REKLAMA
STALNEY
REKLAMA

Szczęśliwy finał poszukiwań zaginionego mężczyzny

USTRZYKI DOLNE / PODKARPACIE. W poniedziałek wieczorem kilkunastu policjantów poszukiwało mieszkańca powiatu leskiego. Mężczyzna powiadomił swoją córkę, że zgubił się w lesie, ta zawiadomiła Policję. Około godz. 22 został odnaleziony.


W poniedziałek około godz. 19, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Ustrzykach Dolnych otrzymał informację od 24-letniej kobiety, że jej ojciec wracając do domu lasem zgubił orientację, nie umie też dokładnie wskazać gdzie się znajduje. Mężczyzna wracał do domu do Paszowej przez las z Ropienki. Do domu zgłaszającej został skierowany patrol policyjny. Wraz z córką zaginionego mężczyzny policjanci opatrolowali okoliczne drogi leśne i dojazdowe. Ponieważ jednak zaginionego nie udało się odnaleźć, funkcjonariusze postanowili przeszukać kompleksy leśne.

W działaniach poszukiwawczych brało udział kilkunastu policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Ustrzykach Dolnych, oraz patrole policyjne z komend w Lesku i Sanoku, ponieważ poszukiwania prowadzono na granicy trzech powiatów. Ponadto policjantów wspomagali funkcjonariusze Straży Granicznej z PSG w Krościenku, wszyscy przeszukiwali kompleksy leśne w miejscowości Ropienka i Paszowa.

Około godz. 22 policjanci odnaleźli mężczyznę, który odpowiadał rysopisowi zaginionego. 53-letni mieszkaniec powiatu leskiego powiedział, że kiedy zrobiło się ciemno stracił w lesie orientację i sam nie potrafił odnaleźć drogi do domu. 53-latek nie potrzebował pomocy lekarskiej. Mężczyzna przyznał, że przed powrotem do domu do Paszowej wypił trzy piwa.

 

źródło: KPP Ustrzyki Dolne

06-11-2013

Udostępnij ten artykuł znajomym:



Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Pokaż więcej komentarzy (0)