REKLAMA
Praca Auto Serwis
Janas Podłogi
REKLAMA

POWIAT SANOCKI: W przyszłym roku szkolnym pracę może stracić nawet 23 nauczycieli

SANOK / PODKARPACIE. Analizy przeprowadzone przez starostwo powiatowe wskazują nieubłaganie, że w przyszłym roku szkolnym zniknie około 13 oddziałów, a to oznacza, że pracę może stracić nawet 23 nauczycieli szkół średnich. Rozwiązaniem problemu może być pozyskanie uczniów „z zewnątrz”.

Oświata wydaje się być zdecydowanie największym problemem starostwa w Sanoku. Reforma powiatowego szkolnictwa już na starcie wzbudza ogromne emocje i wywołuje sporo dyskusji. Nie może być inaczej. Wprowadzono cięcia, które dotykają ludzi. W tym przypadku o pracę drżą nauczyciele i pracownicy administracyjni. Część decyzji związanych ze zmianami w szkołach została już podjęta. Przed zarządem i radą powiatu kolejne, nie mniej trudne.

Jako radni musimy wspólnie zrobić wszystko, aby reforma oświaty przeprowadzić jak najlżej. To, że oświata będzie krwawić, to wiemy. Ale bez bólu się już nie da – mówił podczas ostatniej sesji Robert Pieszczoch, przewodniczący Komisji Oświaty, Kultury i Turystyki.

Faktycznie nie odbędzie się to bez bólu. W tym roku trzecie klasy szkół średnich kończy jeszcze wyż demograficzny. Według naszych wstępnych analiz, w przyszłym roku szkolnym możemy mieć około 13 oddziałów mniej, co oznacza, że będziemy musieli zwolnić kilkunastu nauczycieli. I niestety, przed tym nie uciekniemy – zaznaczył Roman Konieczny, starosta sanocki.

W naborze liczymy na około 28 oddziałów, natomiast mury sanockich szkół średnich opuszczą uczniowie z 42 oddziałów. To może przełożyć się na konieczność zwolnienia nawet 23 nauczycieli. To nas czeka już na koniec bieżącego roku szkolnego. Gdyby taki scenariusz się ziścił, do kasy starostwa w ramach subwencji oświatowej trafi o 2,5 mln zł mniej – mówił Wacław Krawczyk, wicestarosta sanocki.

Obecnie w sanockich szkołach prowadzonych przez starostwo uczy się 3837 uczniów. W rozbiciu na poszczególne szkoły wygląda to następująco (stan według SIO na 30.09.2014):

I LO: 660
II LO: 566
ZS nr 1: 489
ZS nr 2: 409
ZS nr 3: 850
ZS nr 4: 225
ZS nr 5: 455

W porównaniu do 2005 roku (5658), w bieżącym roku szkolnym zanotowano spadek liczby uczniów o 32%. W 2014 roku do nauki w pierwszej klasie przystąpiło 1007 uczniów. Prognozy mówią, że w roku 2022 będzie ich 815.

W 2014 roku pracę w powiatowych szkołach rozpoczęło 480 nauczycieli na łącznie blisko 430 etatach. Dla porównania, w 2009 roku odnotowano 482 etaty, co daje spadek względem teraźniejszości o 12%.

W 2015 roku do starostwa w ramach subwencji oświatowej trafiło ponad 36 mln zł, z czego 30 mln zł przeznacza się na wynagrodzenia.

Warto zaznaczyć, że w począwszy od września, szkoły średnie będą musiały radzić sobie z niżem demograficznym, który wcześniej dotknął szkoły podstawowe i gimnazja. Niedobrą dla liceów i zespołów szkół informacją jest ta, że naukę w trzeciej klasie gimnazjów w 2015 roku skończy mniejsza liczba uczniów niż miało to miejsce rok wcześniej. Dla przykładu, w Sanoku, absolwentami gimnazjów w bieżącym roku zostanie 449 uczniów, podczas gdy po poprzednim roku szkolnym było ich 487.

Pomysłem na uniknięcie przynajmniej części zwolnień ma być sięgnięcie po uczniów spoza terenu powiatu sanockiego. Tu starostwo sugeruje, że kluczowa może okazać się skuteczna reklama i promocja sanockich placówek.

Oczywiście po stronie zarządu jest dużo do zrobienia, ale po stronie samych szkół jeszcze więcej, gdyż tylko otwarciem, promocją, dotarciem do potencjalnych uczniów dana szkoła może przekonać do siebie młodzież spoza powiatu sanockiego. Bazując tylko na naszych uczniach, nie będziemy w stanie powstrzymać zwolnień – mówił starosta.

Dyrektorzy robią co w ich mocy, aby pozyskać uczniów również z innych powiatów. Za to działania starostwa nie są kompatybilne ze staraniami czynionymi przez szkoły. W jaki sposób mamy zwiększać liczbę uczniów spoza terenu powiatu sanockiego w sytuacji, kiedy planowana jest likwidacja bursy? Ponadto, podjęto decyzję o zwiększeniu liczebności oddziałów z 30 do 32. Nie trzeba być wybitnym pedagogiem, żeby wiedzieć, że jakość nauczania jest wyższa w trakcie pracy w mniejszych grupach – mówi Tomasz Przystasz, przewodniczący Komisji Międzyzakładowej Pracowników Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” w Sanoku.

Nowe światło na całą sprawę rzuca plan nowej ekipy rządzącej, zakładający likwidację gimnazjów i przywrócenie czteroletniego liceum i pięcioletniego technikum.

Gdyby taki scenariusz został wprowadzony w życie, mówilibyśmy raczej o zwiększeniu liczby etatów w szkołach średnich – dodaje szef oświatowej „Solidarności”.

Do sprawy wrócimy.

ZOBACZ TAKŻE:

POWIAT SANOK: Tragiczna sytuacja w powiatowej oświacie! Burzliwa dyskusja w trakcie sesji (FILM)

13-11-2015

Udostępnij ten artykuł znajomym:



Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Pokaż więcej komentarzy (0)