REKLAMA
REKLAMA

Jacek Kawalec pomaga romskiej osadzie i odwiedza Sanok (ZDJĘCIA)

SANOK / PODKARPACIE. 5 października 2016 r. do Sanoka dotarł „konwój” wiozący dary dla ubogiej osady romskiej – Podskalka na Słowacji. Już po raz trzeci w tym roku ludzie o wielkich sercach włączyli się do akcji rozpoczętej przez Annę Nowakowską – prezesa sanockiego Sanitasu, Dariusza Podbereskiego z Radia Gdańsk oraz Roberta Bańkosza.

DSC_0086

W tym roku, oprócz Gdańska, do akcji przyłączył się Górny Śląsk (Jastrzębie Zdrój i Rybnik) oraz Hamburg. Stało się to za przyczyną Aliny Niedzielskiej i jej męża Zygmunta, którzy przeprowadzili akcję zbiórki rzeczy używanych w Hamburgu, A ich rodzina w Jastrzębiu Zdroju zaś Stowarzyszenie Rodzin Zastępczych „Serduchowo” w Rybniku. Dary ze Śląska przywiózł Robert Bańkosz wraz z Pawłem Wójcikiem z Bieszczadzkiej Agencji Turystycznej PAWUK, który użyczył również samochodu dostawczego. Pomoc z Gdańska została dostarczona kurierem. Do akcji przyłączył się również ks. Bogdan Janik z ośrodka Caritas w Myczkowcach, który przeprowadził zbiórkę darów na swoim terenie i dołączył do wiozącej pomoc grupy swoim, wyładowanym po brzegi samochodem dostawczym.

Swoją pracą akcję wsparli też wspaniali wolontariusze: Teresa, Angelika i Marek Gabrysiowie, Magdalena Meloch, Daniel i Paulina Niedzielscy oraz Paweł Niemczyk. W Sanoku dołączył do „konwoju” również Jacek Kawalec. Znany aktor i piosenkarz został zaproszony do współpracy przez Alinę Niedzielską i bez wahania podjął wyzwanie. Tego dnia jadąc z Wrocławia do Warszawy postanowił zmienić trasę przejazdu i przyjechać przez Sanok do Podskalki, by dać specjalny koncert dla młodzieży z osady.

W Sanoku aktor i piosenkarz zatrzymał się by złożyć wizytę burmistrzowi Tadeuszowi Pióro. Zauroczony urodą miasta i opowieściami burmistrza o walorach Sanoka, Jacek Kawalec zobowiązał się do ponownych odwiedzin, tak by móc zwiedzić jego najsłynniejsze atrakcje. Krótki koncert w małej salce w Podskalce przerodził się w trzygodzinny występ. Wkrótce wszyscy śpiewali i tańczyli razem romskie, polskie i angielskie piosenki. Wspaniały charakter i otwartość Jacka spowodowały, ze już po chwili wszystkim udzieliła się rodzinna atmosfera, zaś artysta stał się „wujkiem Jackiem”.

Tym razem do osady przyjechała nie tylko pomoc materialna, ale też radość i dowartościowanie, gdyż zdolną, acz ubogą młodzież odwiedził artysta z zagranicy. Jacek Kawalec wzruszony losem mieszkających tu dzieci i młodzieży oraz poruszony społeczną działalnością braci Petera i Alexa Kudraczów – Romów, którzy poświęcili swój wolny czas by stworzyć możliwość rozwoju tutejszym młodym ludziom organizując dla nich zespół taneczny, muzyczny i różnorodne warsztaty oraz spotkania tematyczne, zadeklarował swoje wsparcie. Być może wkrótce wystąpi w towarzystwie romskiego zespołu z osady w Polsce i na Słowacji.

Społecznicy z Sanoka, Gdańska i Śląska już zapowiedzieli organizację mikołajków dla miejscowych dzieci, które wszędzie są jednakowe, choć niektóre nie miały tyle szczęścia by urodzić się w bogatych i rozwiniętych społecznościach.

 

 

fot. Paweł Niemczyk

rb

11-10-2016