REKLAMA
REKLAMA

Piotr Krzanowski będzie strzegł świątyni Ekoball Stali Sanok!

SANOK / PODKARPACIE. Być może kluczowy ruch, w kontekście wyniku drużyny w obecnym sezonie, wykonali włodarze Ekoball Stali Sanok, którzy ustalili szczegóły kontraktu z Piotrem Krzanowskim. Były bramkarz Stali, a w ostatnim sezonie Polonii Przemyśl będzie olbrzymim wzmocnieniem zespołu w rozgrywkach klasy okręgowej.

PK

Foto: archiwum Esanok.pl

Piotr Krzanowski ma 30 lat. Przez sześć sezonów (2006-2011) bronił barw drużyn z Irlandii, kolejno Garryduff FC, Knockavilla Celtic FC, Crosshaven AFC i Cork City FC. Po powrocie do Polski zakontraktowany w Stali Sanok, która grała wtedy w 3 lidze. Popularny „Krzanu” był piłkarzem Żółto-niebieskich do 2014 roku kiedy zespół został wycofany z rozgrywek. Przeniósł się do Polonii Przemyśl (14/15), z którą wywalczył awans do 3 ligi. W ubiegłym sezonie z przemyską „Barcą” zajął 8. miejsce.

Wiele wskazywało na to, że bramkarza tej klasy nie da się zatrzymać w Sanoku i zaangażować do gry w klasie okręgowej. Choćby sparing z Cosmosem Nowotaniec i jego występ w drugiej połowie pokazał, że zdecydowanie bliżej mu do realiów 3 ligi niż o dwa szczeble niższej klasy rozgrywkowej. Zresztą Krzanowski w pełni przepracował ze Stalą okres przygotowawczy, zagrał również w serii spotkań kontrolnych. Teraz, kibiców ucieszył fakt, że charyzmatyczny bramkarz będzie bronił sanockiej świątyni również podczas strać ligowych. Rozgrywki klasy okręgowej Ekoball Stal zainauguruje już w najbliższą sobotę, meczem przed własną publicznością z Grabowianką Grabówka (16:30).

11-08-2016

Udostępnij ten artykuł znajomym:




Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

| Zaloguj się
Pokaż więcej komentarzy (0)