REKLAMA
REKLAMA

SANOK: Zboczeniec obnażał się na szpitalnym korytarzu

SANOK / PODKARPACIE. W Samodzielnym Publicznym Szpitalu w Sanoku doszło do przykrego incydentu. Jedna z kobiet pracujących na terenie placówki wezwała policję, kiedy na szpitalnym korytarzu zetknęła się z onanistą.

Paulina Ostrowska

Kobieta na terenie sanockiego szpitala pracuje od czterech lat. Nigdy wcześniej nie przydarzyło się jej coś takiego.

Od jakiegoś czasu przychodził do szpitala młody człowiek, w wieku około 30 lat. Pojawiał się w co drugą sobotę – relacjonuje kobieta. – Nie potrafię powiedzieć, czy przychodził akurat wtedy, kiedy ja byłam w pracy, ale faktem jest, że zawsze jak ja byłam, to on również był – wyjaśnia.

Jak twierdzi uczestniczka tego przykrego incydentu wcześniej nie zwracała szczególnej uwagi na mężczyznę. Widziała, że siada naprzeciwko ortopedii.

Jednak w pewną sobotę po prostu zaczął się obnażać. Kiedy to zobaczyłam przestraszyłam się i zamknęłam się w sklepiku – opowiada. – Nie wiem co to za człowiek, nie znam jego psychiki, nie wiem co mógłby mi zrobić – dodaje.

Z relacji kobiety wynika, że mężczyzna ponownie pojawił się w szpitalu za półtora tygodnia we wtorek.

Wtedy już zadzwoniłam na policję. Czekałam zamknięta w pomieszczeniu. Jednak mimo tego, że funkcjonariusze szybko pojawili się na miejscu, tamtego człowieka już nie było – kwituje.

Dyrekcja szpitala zgłosiła zdarzenie odpowiednim służbom.

Bezpośrednio po tym zajściu oficjalnie powiadomiliśmy policję. Z moich informacji wynika, że żadna z pielęgniarek czy położnych pracujących na terenie sanockiego szpitala nie była napastowana. Incydent dotyczy tylko tej jednej osoby – mówi Adam Siembab, dyrektor Samodzielnego Publicznego Szpitala w Sanoku.

Kobieta przyznaje, że po nagłośnieniu sprawy mężczyzna może się na razie nie pojawić w szpitalu.

Wolałabym żeby w ogóle już tu nie wrócił. Słyszałam także, że na ulicy Lipińskiego ten człowiek też kogoś nachodził. Dostałam także sygnały, że złapano jakiegoś mężczyznę, ale to nie była ta osoba, z która się zetknęłam – podsumowuje kobieta.

1

Wejście do sanockiego szpitala

24-04-2016

Udostępnij ten artykuł znajomym:




Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

| Zaloguj się
Pokaż więcej komentarzy (0)