REKLAMA
Praca Auto Serwis
Janas Podłogi
REKLAMA

Zdecydowane zwycięstwo TSV. Drużyna pokazała charakter (FILM, ZDJĘCIA)

Zdecydowane zwycięstwo TSV. Drużyna pokazała charakter (FILM, ZDJĘCIA)

SANOK / PODKARPACIE. Po niespełna trzymiesięcznej przerwie czwartoligowi siatkarze TSV wrócili na własny parkiet by rozegrać mecz 4. kolejki grupy finałowej. Rywalem sanoczan był ProSport Marmax Czudec. Po przegraniu partii otwierającej mecz, sanoczanie pokazali charakter, wyeliminowali błędy o sięgnęli po pewne zwycięstwo w trzech kolejnych setach.

TSV Sanok – ProSport Marmax Czudec 3:1 (23:25, 25:18, 25:17, 25:23)

TSV: Sokołowski, Kotyła, Jaklik, Chudziak, Sobczyk, Kocur, Damian Bodziak (libero) oraz Kraus, Dominik Bodziak, Rajtar (libero). Trener: Kondyjowska.

Mimo pojedynczych błędów, zagraliśmy konsekwentnie. Nasz zespół potrafił podnieść się po przegranym secie. Chłopcy pokazali serce do gry – powiedziała w rozmowie z eSanok.pl Dorota Kondyjowska, trener TSV Sanok.

Zagraliśmy podobnie, jak w pierwszym meczu. Pierwszy set nerwowy, ale resztę spotkania mieliśmy pod kontrolą. Jesteśmy drużyną, która jest połączeniem młodości i doświadczenia. Potrzebowaliśmy tego zwycięstwa – ta wygrana na pewno podniesie nas na duchu po dwóch przegranych z Rzeszowem i Tarnobrzegiem – skomentował spotkanie atakujący TSV, Stanisław Kotyła.

TSV awansowało o jedną pozycję i zajmuje obecnie 5. miejsce z dorobkiem 8 punktów. Do rywala plasującego się lokatę wyżej, sanoczanie tracą dwa punkty. Do końca sezonu pozostały dwie kolejki. Za tydzień TSV zagra przed własną publicznością z AKSem V LO Rzeszów, czyli liderem rozgrywek.

29-02-2016

Udostępnij ten artykuł znajomym:



Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Pokaż więcej komentarzy (0)