REKLAMA
REKLAMA

BIESZCZADY: Lekarz i ratownik desantowali się ze śmigłowca, by dotrzeć do chorego. To pierwszy taki przypadek w historii LPR i GB GOPR (ZDJĘCIA)

BIESZCZADY / PODKARPACIE. – Śmigłowiec za 25 mln zł i liny za kilkaset złotych nie uratują chorego, ale może go uratować człowiek wyposażony w sprzęt medyczny, pod warunkiem, że szybko dotrze do pacjenta – podkreśla Jakub Dąbrowski szef wyszkolenia w Grupie Bieszczadzkiej Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Dorota Mękarska

16 maja b.r. śmigłowiec LPR z Sanoka z lekarzem, ratownikiem medycznym i ratownikiem GOPR na pokładzie poleciał do Myczkowa, gdzie nieprzytomny pacjent, chorujący na serce, pilnie potrzebował pomocy. Po dotarciu na miejsce, okazało się, że teren lądowania jest oddalony o około 500 metrów od domu chorego, liczyła się natomiast każda minuta. Ze względu na nieobecność Zespołu Ratownictwa Medycznego podjęto decyzję o desancie załogi medycznej. Ratownik GOPR za pomocą lin opuścił lekarza i ratownika ze śmigłowca.

myczkow

Było to możliwe, bo część ratowników medycznych, którzy pełnią dyżury w LPR, przeszła szkolenie linowe, zdobywając uprawnienia do opuszczania pokładu za pomocą lin. Takie samo szkolenie przeszła część lekarzy. W dniu 16 maja tak dobrze złożyło się, że zarówno ratownik, jak i lekarz mieli takie uprawnienia. Gdyby ich nie posiadali desant byłby niemożliwy.

Rozpoczęliśmy zapisywać nową kartę w historii LPR i GOPR, bo była to pierwsza taka misja z użyciem technik linowych, w której desantowany był nie tylko ratownik medyczny, ale i lekarz – dodaje Jakub Dąbrowski.

Cała akcja odbyła się bez problemów, bo jak podkreśla nasz rozmówca, ta dwójka spędziła sporo czasu na szkoleniu, a ponadto „są to goście, którzy przyzwyczajeni są do wysokości”.

Dotarcie do pacjenta w niektórych przypadkach może zająć i kilkadziesiąt minut. Skrócenie tego czasu zwiększa szansę na powodzenie akcji i uratowanie chorego – zaznacza szef wyszkolenia GB GOPR.

foto: GOPR Bieszczady

18-05-2017

Udostępnij ten artykuł znajomym:



Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Pokaż więcej komentarzy (0)