REKLAMA
REKLAMA

BIESZCZADY: Pracowali na czarno na stoku narciarskim

SANOK / PODKARPACIE. Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Sanoku ujawnili, że właściciel jednego z bieszczadzkich wyciągów narciarskich na Pogórzu Bukowskim zatrudniał na czarno obywateli Ukrainy.

Strażnicy graniczni z Sanoka przeprowadzili w ubiegłym tygodniu kontrolę legalności zatrudnienia cudzoziemców na stoku narciarskim w powiecie sanockim. Okazało się, że czworo obywateli Ukrainy – kobieta i trzech mężczyzn w wieku od 22 do 46 lat pracowało tam nielegalnie. Kobieta pomagała w punkcie gastronomicznym natomiast mężczyźni wykonywali wszelkie prace związane z funkcjonowaniem stoku m.in.: pracowali przy naśnieżaniu, wypożyczali sprzęt narciarski itp.

Ponieważ cudzoziemcy  nie posiadali  wymaganego zezwolenia na wykonywanie pracy zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy SG. Komendant Placówki SG w Sanoku wydał im  decyzję zobowiązujące ich do powrotu na Ukrainę z jednoczesnym zakazem wjazdu na teren naszego kraju przez okres 1 roku.

Wobec pracodawcy, za nielegalne powierzenie wykonywania pracy cudzoziemcom, zostanie skierowany do sądu wniosek o ukaranie. Grozi mu kara grzywny od 3 do 30 tysięcy złotych.

W ubiegłym roku (2017), funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału SG przeprowadzili 167 kontroli legalności zatrudnienia cudzoziemców na Podkarpaciu, w wyniku których skontrolowano 1113 osób. Wobec 384 cudzoziemców stwierdzono nielegalne wykonywanie pracy.

mjr SG Elżbieta PIKOR
rzecznik prasowy Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej w Przemyślu

14-106983

źródło: materiały nadesłane

13-02-2017

Udostępnij ten artykuł znajomym:

Udostępnij

Napisz komentarz przez Facebook

lub zaloguj się aby dodać komentarz


Pokaż więcej komentarzy (0)