REKLAMA
REKLAMA

KRONIKA STRAŻACKA: Pożary, połamane drzewa, wypadki drogowe

REGION / PODKARPACIE. W ubiegłym tygodniu sanoccy strażacy przede wszystkim usuwali skutki opadów mokrego śniegu, pracowali także na miejscach wypadków i kolizji.  Ze względu na sezon grzewczy nie brakowało też zgłoszeń dotyczących pożarów sadzy w przewodach kominowych.

Niebezpiecznie na drogach 

Początkiem tygodnia strażacy usuwali skutki kolizji, do której doszło w Jurowcach. Sprawca wypadku nie zachował bezpiecznej odległości od pojazdu poprzedzającego i aby uniknąć najechania na jego tył, zjechał na przeciwległy pas ruchu, manewr doprowadził do zderzenia z  jadącym z naprzeciwka volkswagenem. Kierowcy obu pojazdów zostali przewiezieni do szpitala.

Pożary sadzy w przewodach kominowych 

W ciągu ubiegłego tygodnia strażacy dwukrotnie wyjeżdżali do pożaru sadzy w kominie. Pierwsze zdarzenie dotyczyło budynku w Pielni, zaś kolejne miało miejsce w Wolicy. Pamiętajmy, aby przed rozpoczęciem sezonu grzewczego, sprawdzić stan techniczny przewodów kominowych.

Połamane drzewa

Wskutek opadów mokrego śniegu strażacy usuwali połamane drzewa w około piętnastu miejscach zdarzenia, miedzy innymi w Komańczy, Szczawnie, Załużu, Porażu.

Pożar domku letniskowego i kotłowni

W miejscowości Kulaszne cztery jednostki OSP pracowały na miejscu pożaru budynku letniskowego. Na ulicy Kasprowicza w Sanoku w ubiegły poniedziałek strażacy gasili pożar kotłowni w budynku jednorodzinnym.

Wypadek drogowy i zjechanie do rowu

Dwie osoby zostały poszkodowane w wyniku zderzenia trzech pojazdów w Pisarowcach. W miejscowości Łukowe samochód osobowy wpadł do rowu, jedna osoba odniosła obrażenia.

Źródło: KP PSP Sanok

 

14-12-2017

Udostępnij ten artykuł znajomym:



Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Pokaż więcej komentarzy (0)