REKLAMA

Papierosy przemycane w pociągach. Lisie skóry na granicy i podróbki na bazarze. Skuteczne działania funkcjonariuszy KAS i SG (ZDJĘCIA)

PODKARPACIE. Funkcjonariusze KAS z Podkarpackiego Urzędu Celno-Skarbowego w Przemyślu podczas wspólnych działań prowadzonych ze Strażą Graniczną ujawnili w trakcie kontroli 2 pociągów wjeżdżających do Polski blisko 7 tys. paczek papierosów. Wspólne działania prowadzone były też na bazarze, gdzie zatrzymano ponad tysiąc sztuk podrabianej odzieży i kosmetyków. Mundurowi zatrzymali także wyprawione skóry z lisa.

Na papierosy ukryte w ładunku rudy żelaza natrafili funkcjonariusze podczas kontroli pociągów wjeżdżających do Polski z Ukrainy. W jednym z pociągów ukrytych było 3950 paczek papierosów a w kolejnym 3 000 paczek. Kontrabanda zapakowana była w kartonowe pudła. Te z kolei owinięto czarną folią i przysypano ładunkiem rudy.

W obydwu przypadkach wagony przeskanowane zostały przez funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej urządzeniem RTG, co pozwoliło ustalić, w których wagonach może znajdować się nielegalny towar.

Aktualnie trwają czynności zmierzające do ustalenia osób odpowiedzialnych za przemyt. Dalsze postępowanie prowadzi w tych sprawach Podkarpacki Urząd Celno-Skarbowy w Przemyślu.

Wspólne działania funkcjonariuszy Podkarpackiego Urzędu Celno-Skarbowego i Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej zaowocowały także ujawnieniem ponad tysiąca sztuk towarów oznaczonych chronionym logo znanych światowych producentów. W wyniku wspólnej kontroli w minioną sobotę (7 października) na przemyskim bazarze, mundurowi zatrzymali 790 szt. odzieży, butów i plecaków oraz 220 sztuk perfum i kosmetyków, których wartość szacowana jest na kwotę ponad 42 tys. złotych. W związku z podejrzeniem naruszenia praw własności przemysłowej, zarzuty popełnienia czynów zabronionych przedstawiono trzeb obywatelom Ukrainy.

Z kolei współdziałania na drogowym przejściu granicznym w Medyce doprowadziły do udaremnienia przemytu 31 wyprawionych skór z lisa, które próbował nielegalnie przewieźć przez granicę 36-letni ob. Ukrainy. Mężczyzna wyjaśnił, że skóry są jego własnością i zapomniał zostawić je w domu.

Źródło: KAS / Służba Celno-Skarbowa

09-10-2017




Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.