REKLAMA
REKLAMA

REGION: Chciał przewieźć przez granicę 11 rasowych szczeniąt (ZDJĘCIA)

MEDYKA / PODKARPACIE. 40-letni obywatel Włoch próbował przewieźć przez przejście graniczne w Medyce 11 szczeniąt bez wymaganych dokumentów weterynaryjnych i badań. Decyzją lekarza weterynarii zwierzęta wróciły na Ukrainę.

Samochód na włoskich numerach rejestracyjnych, którym podróżował mężczyzna został skierowany do kontroli celnej 20 kwietnia br. Przekraczając granicę 40-latek wybrał do odprawy pas „nic do oclenia”.

W trakcie czynności kontrolnych funkcjonariusze Oddziału Celnego w Medyce ujawnili 11 szczeniąt. Wśród młodych psów, których wiek nie przekraczał 1 miesiąca, było 7 szczeniąt rasy buldog francuski, 2 szczenięta chichuachua ,1 shih tzu oraz 1 szczenię nierasowe.

Choć kierowca zadbał o warunki przewozu szczeniąt umieszczając je w specjalnych torbach do przewozu, to nie przedłożył do kontroli dokumentów, na podstawie których zwierzęta mogłyby zostać przewiezione legalnie przez granicę. 40-latek nie posiadał dokumentów weterynaryjnych i odpowiednich badań. Zwierzęta nie miały także wymaganych transponderów.

Decyzją Powiatowego Lekarza Weterynarii, który stwierdził brak właściwej dokumentacji oraz badań poziomu przeciwciał w kierunku wścieklizny, zwierzęta zostały zawrócone na Ukrainę.

Dodatkowo podczas kontroli pojazdu , funkcjonariusze wykryli 49 paczek papierosów. Kierowca Lancii przyznał się do własności niezgłoszonego towaru i został ukarany mandatem karnym.

Służba Celno-Skarbowa przypomina, że posiadanie wymaganych prawem dokumentów weterynaryjnych przy przewozie zwierząt ma szczególe znaczenie w kwestii bezpieczeństwa epizootycznego i przeciwdziałania rozprzestrzenianiu chorób zakaźnych zwierząt.

źródło: SCS Edyta Chabowska

26-04-2017

Udostępnij ten artykuł znajomym:



Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Pokaż więcej komentarzy (0)