REKLAMA
ZS2 Zamek Lesko
ZSL
REKLAMA

SIATKÓWKA: Sanok gościł najmłodszych siatkarzy z Podkarpacia. Przyszli mistrzowie pokazali klasę! (ZDJĘCIA)

SANOK / PODKARPACIE. W hali sportowej PWSZ w Sanoku odbył się II wojewódzki turniej minisiatkówki chłopców o Puchar Kinder + Sport.

Zawody zorganizowała i poprowadziła trener najmłodszej grupy szkoleniowej TSV Sanok, Dorota Kondyjowska. W roli sędziów świetnie spisali się kadeci, podopieczni trenera Macieja Wiśniowskiego.

Rozgrywki odbywały się w trzech kategoriach wiekowych: dwójki – klasy czwarte , trójki – klasy piąte oraz czwórki – klasy szóste szkoły podstawowej. Do Grodu Grzegorza zawitały drużyny z Niska, Mielca, Dębicy, Jasła, Krosna, Ropczyc, Leżajska, Kańczugi.

Nasi najmłodsi adepci (Michał Zapała, Grzegorz Pacławski oraz Albert Janusz i Tomasz Burczyk) zajęli odpowiednio: 10. i 12. miejsce, a zwyciężyli drugi raz z rzędu zawodnicy klubu ORKAN Nisko.

W drugiej kolejności potyczki rozpoczęli piątoklasiści. Klub TSV Sanok reprezentowali: Michał Ostrowski, Miłosz Wiśniowski, Karol Pajęcki oraz Błażej Fic. Nasi zawodnicy obronili zdobyte przed dwoma tygodniami 2. miejsce. Musieli uznać wyższość jedynie zawodników z Leżajska.

Jako ostatni swoje zmagania rozpoczęli uczniowie klas szóstych. Sanoczan reprezentowały dwie czwórki: Jakub Matura, Mikołaj Mołczan, Michał Biel i Michał Pacławski oraz Kamil Fedio, Jakub Gadomski, Stanisław Rajtar, Filip Świder i Kacper Mazal. Pierwszy zespół był o krok od awansu do finału, ulegając drużynie z Krosna 25:23. Ostatecznie zajął 4. miejsce. Drugi zespół został sklasyfikowany na miejscu 8.

Warto nadmienić, że sanockie drużyny składają się zarówno z zawodników trenujących już trzeci sezon, jak i tych, którzy przygodę z siatkówką rozpoczęli we wrześniu ubiegłego roku.

Taki Turniej o Puchar Kinder +Sport w Sanoku, jak i te rozgrywane w innych miastach, to świetna inicjatywa i oby takich wydarzeń było więcej. Ważne jest, aby promować siatkówkę już wśród najmłodszych. Udział w takich imprezach pokazuje zawodnikom sens i cel pracy na treningach. Na razie ma to być dla nich zabawa, zdobywanie doświadczenia, które powinno zaprocentować w kolejnych latach – powiedziała Dorota Kondyjowska.

źródło: materiały nadesłane

foto: Tomasz Sowa

20-03-2017

Udostępnij ten artykuł znajomym:



Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Pokaż więcej komentarzy (0)