REKLAMA
REKLAMA

WRACAMY DO TEMATU: Dwie tragedie, dwa akty oskarżenia w sprawie śmierci mężczyzn

SANOK / PODKARPACIE. Prokuratura Rejonowa w Sanoku skierowała do Sądu Rejonowego w Sanoku oraz do Sądu Okręgowego w Krośnie dwa akty oskarżenia. Pierwszy dotyczy tragicznego zdarzenia, do którego doszło w  maju tego roku. Mężczyzna po uderzeniu w głowę zmarł w szpitalu. Drugi dramat rozegrał się w czerwcu br. nad Sanem. Znaleziony mężczyzna także zmarł. Oskarżonym grozi odpowiednio do 5 i do 12 lat pozbawienia wolności.

Przypomnijmy, że do pierwszej tragedii doszło w maju tego roku. Dwóch mężczyzn, znanych z przebywania w okolicach Alfy,  spotkało się przy pawilonie handlowym w rejonie skrzyżowania ulic Traugutta i Staszica. Jeden z nich, dobrze znany sanockim policjantom, miał uderzyć Romana D. butelką z zawartością w głowę. Poszkodowany zdołał jeszcze dotrzeć do swojego mieszkania. Tam źle się poczuł. Trafił do sanockiego szpitala, gdzie zmarł.

Jak informuje Izabela Jurkowska-Hanus, szefowa sanockiej prokuratury, podejrzanemu postawiono zarzuty z art. 157 par.1 kodeksu karnego, czyli naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia, co podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Akt oskarżenia w tej sprawie w sierpniu, w trybie artykułu 335 kpk czyli z wnioskiem o skazanie bez przeprowadzenia rozprawy, skierowano do Sądu Rejonowego w Sanoku.

Drugi dramat rozegrał się w czerwcu br. Do zdarzenia doszło w okolicy marketu Carrefour. 31-latek został pobity. Mężczyznę znalazł przechodzeń, który o 7 rano natknął się na niego idąc brzegiem Sanu. Zauważył, że 31-latek został zraniony w głowę, wezwał więc właściwe służby.

Poszkodowany trafił do szpitala. Niestety tam zmarł. Jak wykazała sekcja zwłok bezpośrednią przyczyną śmierci denata był ostry krwiak podtwardówkowy i obrzęk mózgu. Sanocka prokuratura w miniony piątek 29 wrzesnia i w tej sprawie skierowała do Sądu Okręgowego w Krośnie akt oskarżenia, zarzucając podejrzanemu popełnienie czynu zabronionego z art. 156 par. 3 kk, czyli spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, którego następstwem mogła być śmierć. Grozi za to do 12 lat pozbawienia wolności.

ZOBACZ TAKŻE:

Czy 31-latek zmarł w wyniku obrażeń? Sanocka prokuratura bada przyczyny śmierci mężczyzny znalezionego na brzegu Sanu

Dramat nad Sanem. Podejrzany o spowodowanie śmierci 31-latka jest aresztowany

Dostał butelką w głowę, ale prokuratura sprawdza, czy uderzenie było przyczyną śmierci (ZDJĘCIA)

Z obrażeniami trafił do szpitala i zmarł. Prokuratura ustala przyczynę zgonu

02-10-2017

Udostępnij ten artykuł znajomym:

Udostępnij

Napisz komentarz przez Facebook

lub zaloguj się aby dodać komentarz


Pokaż więcej komentarzy (0)