REKLAMA
REKLAMA

Zabójstwo w Cisnej. Mężczyzna otrzymał jeden strzał w głowę i cztery w klatkę piersiową i tułów

CISNA / PODKARPACIE. Na zlecenie Sądu Rodzinnego i Nieletnich policjanci wyjaśniają okoliczności śmierci 48-latka z Cisnej, który w piątek późnym popołudniem zginął od postrzałów. Wczoraj przeprowadzono sekcję zwłok emerytowanego komendanta strażnicy BiOSG w Wetlinie.

Ciało odkryła żona. W budynku przebywał wówczas tylko 14-letni Mikołaj K., syn małżeństwa. Chłopiec tego samego dnia został przesłuchany przez sędziego d.s. rodziny i nieletnich Sądu Rejonowego w Lesku. Nie jest ujawniania treść zeznań ze względu na dobro sprawy.

W polskich prawodawstwie nieletni (w wieku od 13 do 17 lat), który dopuścił się czynu karalnego (nie ma tu zastosowania termin „przestępstwo”) traktowany jest zgodnie z ustawą o postępowaniu w sprawach nieletnich. Za popełnienie czynu karalnego przewidziane są środki wychowawcze, a nie kary, zapisane w ustawie: od upomnienia do orzeczenia przez sąd rodzinny umieszczenia w zakładzie poprawczym.
W szczególnych sytuacjach, zabójstw, czy spowodowania np. ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, zastosowania wobec nieletniego, który ukończył 15 rok życia, mogą mieć ogólne zasady odpowiedzialności karnej, przewidziane w kodeksie karnym.

Wobec 14-latka z Cisnej zostało wszczęte postępowanie o czyn karalny z art. 148 par.1 (zabójstwo). Nieletni jest objęty dozorem kuratora i przebywa w domu.

Jak informuje sędzia Artur Lipiński, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Krośnie, ze względu na specyfikę sprawy nieletniemu oraz jego matce sąd zlecił udzielenie pomocy psychologicznej.

Wczoraj przeprowadzono sekcję zwłok denata. Ujawniono 5 ran postrzałowych: jedną w głowę i 4 w klatkę piersiową i tułów.

08-02-2017

Udostępnij ten artykuł znajomym:



Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Pokaż więcej komentarzy (0)