REKLAMA
VIVO

BIESZCZADY: Pracowity weekend ratowników GOPR (ZDJĘCIA)

BIESZCZADY / PODKARPACIE. Podczas ostatniego weekendu sporo pracy mieli ratownicy Bieszczadzkiej Grupy GOPR.

– W dniach 9 i 10.03.2018 ratownicy dyżurni z Ustrzyk Górnych uczestniczyli w dwóch wyprawach ratunkowych, podczas których ratowani byli turyści, którzy wyczerpani utknęli w okolicach masywu Tarnicy – informuje BG GOPR. W rejonie panowała gęsta mgła, która utrudniała orientację w terenie (widzialność sięgała zaledwie parę metrów) oraz zapadająca noc. Jednemu turyście nie pomogły nawet założone na buty raki oraz przytroczony do plecaka czekan.

– 11.03.2018 czwórka wycieńczonych turystów utknęła w rejonie Kopy Bukowskiej, do akcji zadysponowano ratowników z Cisnej i Sanoka cała czwórka została przetransportowana do dyżurki w Ustrzykach Górnych. Warto dodać, że turyści rozpoczęli wycieczkę w godzinach południowych – czytamy w opublikowanej przez GOPR informacji.

MZ / GOPR
Fot. Wojtek Zatwarnicki / Bieszczadzka Grupa GOPR

13-03-2018




Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Komentarze niezarejestrowanych czytelników:

herod2018-03-13 08:22:36
0 0
Tumany bez kondycji i przygotowania myślą, że sprzęt sam wyjdzie na górę. Ale swoją drogą, po co im czekan xD xD na Bieszczadzkie warunki w zupełności wystarczą kijki trekkingkowe
J&M2018-03-13 08:51:51
0 0
Obciążyć ich kosztami!!! Jakim trzeba być niepoważnym, żeby iść na nieznany szlak po zmroku i to w zimie. Wszyscy myślą , że sprzęt wart setki złotych im pomoże!!! Płytkie myślenie.
o2018-03-13 10:32:35
0 0
Czekan i raki a rozumu zabrakło.