REKLAMA

Bieszczadzcy goprowcy czekają na ochotników. Egzaminy już w styczniu!

SANOK, BIESZCZADY / PODKARPACIE. Już w styczniu wszyscy ci, którzy marzą o służbie w Bieszczadzkiej Grupie GOPR, będą mogli sprawdzić się podczas egzaminu i wstąpić w szeregi ratowników górskich.

W dniach 11-13 stycznia 2019 roku w schronisku na Połoninie Wetlińskiej zaplanowano egzamin wstępny do Grupy Bieszczadzkiej Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Podstawowe wymagania to ukończone 18 lat, nienaganny stan zdrowia, dobra kondycja fizyczna, znajomość topografii Bieszczad i części wschodniej Beskidu Niskiego oraz umiejętność jazdy na nartach.

Poszukujemy osób, których zainteresowania związane są z szeroko pojętą działalnością górską, np. czynnie uprawiających turystykę górską, wysokogórską, narciarstwo skiturowe, wspinaczkę skalną, taternictwo, aktywność w ramach GOPR byłaby dopełnieniem ich zainteresowań – czytamy na stronie.

Po pozytywnie zdanym egzaminie, przyszły ratownik przyjmowany jest na staż kandydacki, który trwa co najmniej dwa lata. Staż obejmuje cykl szkoleń, w trakcie których ratownik-kandydat poznaje między innymi zasady ewakuacji poszkodowanych z trudnego terenu, poszukiwania osób zaginionych, użycia quadów i skuterów śnieżnych, technik linowych oraz zasad współpracy ze śmigłowcem.

Działalność w Górskim Ochotniczym Pogotowiu Ratunkowym jest społeczna. Dlatego też za pełnienie dyżurów oraz udział w akcjach ratunkowych nie są wypłacane wynagrodzenia. Każdy ratownik zobowiązany jest do realizacji dyżurów, których ilość określa statut i regulaminy wewnętrzne.

Grupa Bieszczadzka GOPR jest jedną z siedmiu grup regionalnych Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Podstawowa działalność to pomoc potrzebującym ludziom w górach. Z uwagi na posiadane kwalifikacje ratownicy często biorą udział w akcjach poza terenem górskim. Uczestniczą w poszukiwaniach zaginionych, udzielają pomocy poszkodowanym w wypadkach komunikacyjnych, w tym niejednokrotnie w akcjach ratowniczych z wykorzystaniem śmigłowca i technik linowych.

Grupa prowadzi działalność ratowniczą od 1961 roku na terenie Bieszczadów i Beskidu Niskiego. Całodobowe dyżury pełnione są w czterech stacjach ratunkowych, które zabezpieczane są przez około 200 ratowników ochotników.

 

źródło: GOPR Bieszczady

06-12-2018




Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Komentarze niezarejestrowanych czytelników:

Podpis2018-12-07 00:19:10
0 0
Działalność jest społeczna ? A "starsza brygada" też społecznie działa czy jest na pensji ? Czym sie różni społeczny goprowiec od etatowego i jak się załapać na etatowego ?
Kurla Pjoter2018-12-07 08:36:19
0 0
Za free biegać i skakac po lasach i skałach , ryzykować życie!!! Gratuluje osobie która się zgłosi na to;D