REKLAMA

„Chałupnicze” przeróbki i tysięczne mandaty (FOTO)

REGION / PODKARPACIE. Funkcjonariusze Straży Granicznej z placówki w Medyce, tylko jednej nocy zatrzymali 9 dowodów rejestracyjnych. Kierowcy samochodów osobowych przewozili nawet 14 ton towaru.


Zdarzenia miały miejsce w minionym tygodniu, w trakcie jednej z nocnych zmian na przejściu granicznym w Medyce. Funkcjonariusze Straży Granicznej, podczas kontroli pojazdów wyjeżdżających z Polski zwrócili uwagę na duże przedmioty przewożone w samochodach osobowych zarejestrowanych na terytorium Ukrainy. W związku z podejrzeniem, że masa pojazdów może przekraczać tą dopuszczalną, skierowano je na wagę Oddziału Celnego. W tym czasie, w ruchu ciężarowym podjechały inne pojazdy, które przewoziły m.in. duże rulony blachy. Okazało się że samochody, których maksymalna waga nie powinna przekraczać 3500 kg, ważyły nawet 14 ton.

W trakcie kontroli stanu technicznego funkcjonariusze SG ustalili, że konstrukcje pojazdów zostały przerobione „chałupniczym” sposobem w celu zwiększenia nośności. W konsekwencji, w związku z zagrożeniem dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz negatywnym wpływem pojazdów na stan dróg, Straż Graniczna zatrzymała dowody rejestracyjne oraz ukarała kierowców – obywateli Ukrainy, mandatami karnymi w wysokości 1000 złotych każdy.

Dodatkowo, kierowcom którzy nie po raz pierwszy zostali przyłapani na tym procederze, na podstawie Ustawy o Cudzoziemcach wydano decyzję zobowiązującą do powrotu oraz zakaz wjazdu na terytorium państw Schengen przez okres 5 lat.

14-141350

źródło: BiOSG

28-06-2018




Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Komentarze niezarejestrowanych czytelników:

lil peep2018-06-29 07:21:50
0 0
Jesteście nieludzcy! Kogoś z Ukrainy nie stać na ciężarówkę to sobie poradził. Czy wy nie wiecie że zabraniając mu wjazdu do szengen mogliście go pozbawić środków do życia! Tak samo jak akcja z hindusami co przekroczyli granicę polsko ukraińską, i też dostali zakaz, a tym samym czasem przez Turcję i Morze Śródziemne można spokojnie dopłynąć i dopiero zostać przeznaczonym do odesłania lub zostawienia w szengen. Czemu ich nie zostawiono w Polsce, nie porozmawiano, może potrzebowali azylu. Francja ma rację, trzeba rozwiązać ten problem z niehumanitarnymi krajami!