REKLAMA
REKLAMA

Niegroźna stłuczka. Kierowca pijany, poszukiwany, bez prawa jazdy

KROSNO / PODKARPACIE. Ponad 2 promile alkoholu w organizmie miał kierujący volkswagenem, który manewrując na parkingu, wjechał w toyotę. Pomimo ucieczki, szybko został zatrzymany. Okazało się, że nie posiada prawa jazdy i jest poszukiwany.

Wczoraj (15 bm.) przed godz. 15, policjanci zostali powiadomieni o zdarzeniu drogowym na parkingu przy stacji paliw w Zboiskach. Ze wstępnych ustaleń wynikało, że kierujący volkswagenem wjechał w zaparkowaną toyotę. Właściciel uszkodzonego pojazdu był bezpośrednim świadkiem całego zdarzenia. Kiedy dobiegł do samochodu sprawcy, szybko zorientował się, że kierujący może być nietrzeźwy. Odebrał mu kluczyki i powiadomił Policję. Siedzący za kierownicą golfa wykorzystał jednak chwilową nieuwagę zgłaszającego, porzucił pojazd i uciekł.

Zdarzenie zarejestrowała kamera monitoringu stacji paliw. Przybyli na miejsce policjanci rozpoczęli poszukiwania sprawcy. Podczas patrolu ul. Trakt Węgierski w Dukli zauważyli mężczyznę, który na widok radiowozu rzucił się do ucieczki. Po krótkim, pieszym pościgu policjanci zatrzymali sprawcę.

Był to 39-letni mieszkaniec gminy Dukla. Badanie stanu trzeźwości mężczyzny wykazało ponad 2 promile alkoholu w jego organizmie. Okazało się, że 39-latek nie posiada prawa jazdy, jest poszukiwany do ustalenia miejsca pobytu, a użytkowany przez niego samochód należy do firmy, w której tego samego dnia podjął pracę.

39-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. O jego przyszłości zadecyduje sąd.

zdjęcie poglądowe: archiwum redakcji

KMP Krosno

16-11-2018

Udostępnij ten artykuł znajomym:



Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Pokaż więcej komentarzy (0)