REKLAMA
STREFA SMYKA
REKLAMA

ODJ ZAGÓRZ: „Popieramy program Mieszkanie Plus, ale nie na terenach zielonych przy naszym osiedlu!” (ZDJĘCIA)

ZAGÓRZ / PODKARPACIE. Gmina Zagórz chce przystąpić do rządowego programu Mieszkanie Plus. Urzędnicy na miejsce do realizacji przedsięwzięcia wybrali działkę terenów zielonych w sąsiedztwie Osiedla Domków Jednorodzinnych na Nowym Zagórzu, wpisując takie zmiany w planie zagospodarowania przestrzennego. Decyzja ta wzbudziła sprzeciw mieszkańców wspomnianego osiedla, którzy ogłosili protest.

Aby móc przystąpić do programu, każda gminna która wyrazi wolę uczestnictwa w nim, musi wskazać działkę, gdzie inwestycja byłaby zlokalizowana. W przypadku gminy Zagórz wybrano działkę tzw. „terenów zielonych”, w bezpośrednim sąsiedztwie Osiedla Domków Jednorodzinnych na Nowym Zagórzu.

Ta sytuacja nie podoba się mieszkańcom wspomnianego osiedla, którzy postanowili podjąć protest w tej sprawie. Twierdzą, że o zmianach najpierw w tzw. studium, a potem w samym planie zagospodarowania przestrzennego gminy Zagórz nikt ich nie poinformował.

„Arogancja i lekceważenie mieszkańców przez władze Gminy Zagórz trwa od lat”

Arogancja i lekceważenie mieszkańców przez władze gminy Zagórz trwa od lat. Wystarczy przypomnieć sprawę budowy kompostowni i rozbudowy wysypiska w Średniem Wielkiem bez konsultacji z mieszkańcami, zebrano wówczas ponad 1100 podpisów przeciw budowie. Teraz zamiar zlokalizowania budowy mieszkań na działce na Osiedlu Domków Jednorodzinnych w Zagórzu znowu bez konsultacji z mieszkańcami. Uporczywe niedopuszczanie do zwiększenia ilości klas w szkole podstawowej w Zahutyniu, pomimo takiej woli mieszkańców Zahutynia. Obecnie także zmniejszenie dotacji na niepubliczne przedszkola w Tarnawie, Czaszynie i Starym Zagórzu, co wiąże się z wyższą odpłatnością za pobyt dziecka, koszty muszą ponieść rodzice. Te placówki nie zostały wcześniej poinformowane o zmniejszeniu dotacji . To tylko nieliczne przykłady, gdzie zamiast szeroko dyskutować o tak ważnych sprawach dla społeczeństwa, podejmuje się decyzje bez szerokiej debaty z zainteresowanymi – wylicza Tomasz Święch, mieszkaniec Zagórza.

2

Zbierali podpisy, aby móc dyskutować

Kupując działki w tym miejscu wiedzieliśmy, że tuż obok mamy pas zieleni, miejsce wypoczynku i spokoju, zapłaciliśmy za to również wyższą cenę. 15 lat temu wspólnymi siłami zasadzaliśmy tam drzewa po to, aby uchronić ten teren przed zakusami ewentualnych inwestor, którzy chcieli go przekształcić w obszary przemysłowe. Naszą akację sadzenia drzew w tym miejscu wsparły wówczas lokalne władze – osoby, które co ciekawe na dzień dzisiejszy są pierwsze do tego, aby te drzewa wyciąć i w tym miejscu postawić blok. Szkoda, że nikt z samorządowców z własnej inicjatywy nie chciał porozmawiać o tym z nami, mieszkańcami. Czujemy się pominięci i oszukani. Spotkanie, które ma się odbyć w czwartek również zwołane jest na wniosek samych mieszkańców, którzy zebrali w tej sprawie około 70 podpisów – mówią protestujący.

Należy dodać, że mieszkańcy mogą zgłosić inicjatywę zorganizowania spotkania, jeśli pod takim wnioskiem podpisze się 10% ogółu danego osiedla.

–  Liczymy, że na tym spotkaniu, przy tak dużym sprzeciwie, włodarze gminy poinformują nas o zmianie lokalizacji, tego być może potrzebnego przedsięwzięcia. Mieszkańcy chcą zrewitalizować te tereny zielone i kontynuować prace rozpoczęte w zeszłym roku, aby w tym miejscu powstał osiedlowy mini park z prawdziwego zdarzenia. Wszystko zależy jednak od budżetu – kontynuują mieszkańcy ODJ Nowy Zagórz.

Spotkanie zaplanowano 18 stycznia w sali kinowej Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu w Zagórzy na godzinę 17.00.

3

Jak podkreślają rozmówcy, blisko 200 mieszkańców ODJ Nowy Zagórz popisało protest przeciwko zmianom w programie zagospodarowania przestrzennego. Liczą na odzew władz.

Trzeba także podkreślić, że nasze osiedle jest małe i zbyt gęsto zasiedlone, aby przyjąć kolejne rodziny, szczególnie, że mówi się o blisko 60 nowych mieszkaniach. Już jest ciasno, nie ma parkingów, są problemy przy włączaniu się do ruchu, do tego dochodzi bardzo wysokie zanieczyszczenie powietrza, które jeszcze się zwiększy, a spokój jaki panował na osiedlu przejdzie do historii. Nie wyobrażamy sobie żyć w takich warunkach, jakie chce nam zgotować gmina – kwitują

ogloszenie

Zapytaliśmy w gminie Zagórz jak wygląda ta sytuacja. Usłyszeliśmy, że samorząd na razie szuka działki, z którą można by uczestniczyć w projekcie, ale z uwagi na protest na razie stoi to pod znakiem zapytania. Na ten moment w opinii pracowników gminy nie ma także dobrej alternatywy dla oprotestowanych terenów. Czekamy na oficjalna odpowiedź z zagórskiego samorządu.

Z kolei mieszkańcy ODJ Nowy Zagórz wskazują na inne lokalizacje w gminie Zagórz, które mogłyby być dobrym miejscem na zrealizowanie inwestycji mieszkaniowej. Między innymi mówią o niezagospodarowanym terenie wokół urzędu gminnego, dawnym dworcu PKP czy opuszczonym budynku ośrodka zdrowia.

1

foto: materiały nadesłane

17-01-2018

Udostępnij ten artykuł znajomym:



Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Pokaż więcej komentarzy (0)