REKLAMA
REKLAMA

Po ściętym drzewie… przez granicę. Pomysłowy Irakijczyk (ZDJĘCIA)

Funkcjonariusze Straży Granicznej z Placówki w Stuposianach zatrzymali 20- letniego obywatela Iraku, który przekroczył granicę do Polski wbrew przepisom. W sprawie zatrzymano również obywatela Ukrainy, który zamierzał przewieźć Irakijczyka w głąb kraju.


Funkcjonariusze Straży Granicznej z Placówki w Stuposianach, patrolujący w minioną środę miejscowości nadgraniczne, zatrzymali do kontroli volkswagena na polskich numerach rejestracyjnych. Kierowca, 28-letni Ukrainiec podróżował wraz z mężczyzną, który nie posiadał przy sobie żadnych dokumentów. W toku czynności funkcjonariusze Straży Granicznej ustalili, że był to 20-letni obywatel Iraku, który polsko-ukraińska granicę przekroczył nielegalnie w miejscu gdzie przebiega ona wzdłuż rzeki San. Do przeprawy przez rzekę wykorzystał … ścięte (z wykorzystaniem siekiery) po stronie ukraińskiej drzewo. Pomysłowość imigranta najprawdopodobniej wynikała z wysokiego poziomu wody na Sanie.

14-132916

Obywatelowi Iraku – sprawcy nielegalnego przekroczenia granicy, wymierzono karę pozbawienia wolności na okres 6 miesięcy z warunkowym zawieszeniem na okres 2 lat, a następnie przekazano stronie ukraińskiej w ramach readmisji.

Wobec obywatela Ukrainy, który udzielił pomocy w nielegalnym przekroczeniu granicy państwowej oraz złamał reguły porządku publicznego i nie spełniał celu wjazdu na terytorium Polski, również wymierzono karę pozbawienia wolności w zawieszeniu. Dodatkowo została wydana decyzja o zobowiązaniu do powrotu na terytorium Ukrainy z zakazem wjazdu na terytorium Polski i krajów Schengen na okres 5 lat.

źródło: BiOSG

16-03-2018

Udostępnij ten artykuł znajomym:



Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Pokaż więcej komentarzy (0)