REKLAMA

Podrabiał banknoty o nominale 100 i 200 zł. Grozi mu do 25 lat więzienia (ZDJĘCIA)

REGION. Kara nawet do 25 lat pozbawienia wolności grozi 41-letniemu mieszkańcowi powiatu jarosławskiego. Mężczyzna fałszował banknoty o nominale 100 i 200 zł. Policjanci zabezpieczyli sprzęt, za pomocą którego podrabiał banknoty. 41-latek usłyszał zarzuty. Decyzją prokuratora zastosowano wobec niego policyjny dozór.

Policjanci z wydziału kryminalnego jarosławskiej komendy, zatrzymali 41-letniego mieszkańca gminy Wiązownica. Mężczyzna fałszował banknoty o nominałach 100 i 200 zł.

Policjanci ustalili, że mężczyzna w miejscu swojego zamieszkania oraz w swojej pracy, na urządzeniu wielofunkcyjnym powielał wizerunki autentycznych banknotów i je wycinał. Funkcjonariusze zabezpieczyli kilkadziesiąt fałszywych banknotów o nominałach 100 i 200 zł, komputery oraz urządzenie wielofunkcyjne, które posłużyły mu do podrobienia banknotów.

Obecnie policjanci wyjaśniają szczegółowo wszystkie okoliczności tej sprawy. Policjanci doprowadzili 41-latka do jarosławskiej prokuratury. Wobec mężczyzny zastosowano policyjny dozór. Kodeks karny za podrabianie pieniędzy przewiduje karę od 5 do nawet 25 lat pozbawienia wolności.

źródło: KPP Jarosław

19-09-2018


Tymczasowe wyłączenie możliwości dodawania komentarzy w związku z obowiązującą ciszą wyborczą.

Komentarze niezarejestrowanych czytelników:

xxx2018-09-19 08:39:22
0 0
dostanie grzywny 500 zł i tyle
..2018-09-19 09:02:08
0 0
akurat za to grożą wysokie kary więzienia
Amator na dojrzałe śliwki.2018-09-19 10:24:43
0 0
Przy wykryciu w obiegu podrobionych banknotów sąd powinien mu do solić z grubej rury.
politolog2018-09-20 07:32:14
0 0
Kto pamięta banknoty ,które zostały wyemitowane w 1948 r.w Polsce?Była to pierwsza wymiana pieniędzy po II wojnie.Do tej pory w obiegu były banknoty drukowane dla nas w Moskwie.Największym nominałem było 1000 zł,które rozmiarami było mniejsze od 500 zł. O niższych wartościach następowały kolejno :100,,5o, 20 10, 5 ,3, 2, 1 . Wszystkie były papierowe.Po wymianie za 1000 zł otrzymywano 30 zł., za 1oo zł. otrzymywano 3 zł.Przed wymianą chleb kosztował 96 zł ,po wymianie 2,70, /2kg./ a kg cukru 5,25. Robotnik zarabiał na miesiąc 500 zł/jednym słowem nędza/.Ale nie zapominajmy,że było to 5 lat po wojnie,gdy odbudowywano cały kraj z ruin i grabieży obu złodziei tego ze wschodu i tego z zachodu utrzymując pozostałą w Polsce ogromną liczbę wojsk i administracji sowieckiej. Wyemitowane ,nowe pieniądze posiadały następujące nominały:500,zł,100 zł.,50 zł.20 zł.,10zł.,5 zł.,2 zł z lichego papieru.Pozostałe to metalowy bilon :1 zł. 50 gr.,20 gr. 10 gr.,5 gr., 2 gr. , 1 gr.. Pamiętam,że na każdy banknocie widniał napis,który robił niesamowite wrażenie :"Bilety Narodowego Banku Polskiego są prawnym środkiem płatniczym w Polsce.Podrabianie i fałszowanie grozi karą śmierci, lub więzieniem" Chyba nigdy w mojej pamięci nie odnotowałem informacji, aby ktoś dopuścił się takiego czynu przestępczego. Nastały inne czasy i jest wiele możliwości sprzyjających przestępstwom,jest inna moralność społeczeństw,gdzie liczy się kłamstwo, z którym przegrywa prawda w każdej dziedzinie życia społecznego i to jest bolesne.
Dawca kiszek 2018-09-20 19:17:11
0 0
Kto bogatemu zabroni
nie do wiary2018-09-23 07:42:05
0 0
Nie rozumiem. Przecież na zwykłym, domowym czy biurowym sprzęcie drukującym nie da się zrobić czegoś co można by nawet w przybliżeniu nazwać podróbką banknotu. Za co więc kara? To tak jakby gość wydrukował sobie Rembrandta, oprawił i powiesił na ścianie a Policja wpadła i do ciupy gościa :-) No, chyba że facet miał nie po kolei pod sufitem to wtedy można to zrozumieć.