REKLAMA

Wilki Sanok mają nowego trenera. „Ta drużyna ma charakter” (ZDJĘCIA, WYWIAD)

SANOK / PODKARPACIE. Znany i ceniony w sanockim środowisku unihokejowym Adam Dmitrzak został trenerem ekstraligowej drużyny Bieszczady24.pl Wilki Sanok. Były mistrz Polski, a także medalista krajowych zawodów z drużynami szkolnymi poprowadzi 4. zespół Salming Ekstraligi Mężczyzn w sezonie 2018/2019.

Mateusz Pniewski

Unihokejowy klub Wilki Sanok istnieje od dwóch lat. W debiutanckim sezonie, sanoczanom udało się zająć 7. miejsce w kraju, by rok później sensacyjnie zameldować się w gronie czterech najlepszych ekip w Polsce. Sportowy i organizacyjny sukces ekipy z grodu Grzegorza odbił się echem w całej unihokejowej Polsce.

Do tej pory, funkcję trenera pełnił grający kapitan Tomasz Sokołowski, ale sam wielokrotnie powtarzał, że klub cały czas dąży do pozyskania szkoleniowca, który w 100% zajmie się prowadzeniem zespołu. Mimo, że nawet w gronie najlepszych drużyn w kraju, często zdarza się, że funkcję trenera często pełnią grający zawodnicy, to zarząd Wilków postanowił zrealizować swój plan i pozyskać szkoleniowca. Trenerem „Watahy” na sezon 2018/2019 został Adam Dmitrzak.

Mateusz Pniewski, Esanok.pl: Czym dla Pana będzie praca z seniorską drużyną Wilków? Co będzie najważniejsze? Wreszcie jakie szkoleniowe cele będzie chciał Pan zrealizować?

01

Adam Dmitrzak – nowy trener Bieszczady24.pl Wilków Sanok

Adam Dmitrzak, trener Bieszczady24.pl Wilków Sanok: Praca z drużyną seniorską będzie dla mnie czymś nowym. Do tej pory zajmowałem się chłopakami w wieku gimnazjalnym w Gimnazjum Nr 3 w Sanoku i  różnica wieku może początkowo stanowić problem, ale myślę że uda mi się do tego przyzwyczaić. Kilku moich byłych uczniów i kolegów z drużyny, choćby z SLU, gra obecnie w drużynie Wilków, a więc powinno być dobrze. Na pewno pomogą mi „wejść” w drużynę.

MP: Jakie zasady dotyczące gry będzie chciał Pan przekazać drużynie? Co jest do poprawy z perspektywy zakończonego niedawno sezonu?

AD: Najważniejsze będzie dla mnie otwartość zawodników na wszechstronny udział w grze, tzn. obrońca ma umieć atakować i się tego nie bać, a napastnik ma wiedzieć jak zachować się na obronie. Chciałbym wyczulić drużynę za wspólną odpowiedzialność za wynik i brak podziału na 1 czy 2 piątkę. Problemem drużyny w tym sezonie było wyjście z własnej połowy na połowę przeciwnika oraz utrzymaniem się przy piłce. Niezbyt dobrze funkcjonowało przekazywanie zawodników w obronie. Potrzeba jeszcze lepszej współpracy między środkowym i obrońcami przy rozegraniu piłki no i oczywiście bramkarz, który widzi wszystko, ale nikomu nic nie mówi.

Widziałem kilka meczów z trybun, a kilka z relacji portalu Esanok.pl i muszę przyznać, że drużyna ma charakter i nieźle poukładane struktury funkcjonowania. Coraz bardziej się profesjonalizuje i rozwija w dobrym kierunku. Brak mi zaangażowania „całej drużyny” w funkcjonowanie klubu. W mojej opinii niektórzy zawodnicy, w tym sezonie, nie grali na optymalnych pozycjach. Poszukamy więc najlepszego ustawienia i opracujemy parę systemów gry. Na pewno gra w przewadze i osłabieniu wymaga korekty.

MP: Jakim jest Pan trenerem? Czego mogą spodziewać się zawodnicy Wilków?

AD: Mój charakter to dyktatura, ale na pewno nie zamknięta na pomysły innych, nie tylko zawodników. Czasem osoba postronna może jednym zdaniem pomóc w rozwiązaniu problemu. Chcę rozmawiać z zawodnikami, ale ostateczna decyzja należeć będzie tylko do mnie. Na takich zasadach zgodziłem się prowadzić drużynę.

MP: Jakie są najważniejsze w Pana opinii cechy zawodnika? Które z nich ceni Pan najbardziej?

AD: Zawodnik kompletny to przede wszystkim profesjonalista zarówno na boisku jak i poza nim. Nikt nie jest idealny, ale dążyć do ideału powinien każdy. Zawodnik musi pamiętać, że unihokej to gra zespołowa i gra się dla drużyny, a nie dla swojej zdobyczy choćby w punktacji kanadyjskiej. Każdy z zawodników będzie mógł wybrać dwie pozycje na boisku, na których czuje się dobrze, ale po każdym meczu będzie z nich rozliczany. Szanuję zawodników nie tylko za ich postawę sportową na meczu, ale również jakimi są ludźmi. Drużyna Wilków to grupa dobrze współpracujących ze sobą graczy, często przyjaciół, do której teraz wdarł się „intruz”, który będzie próbował ich zmieniać, ale mam nadzieję że na lepsze. Po rundzie zasadniczej będę chciał poznać opinie zawodników na mój temat i od niej będzie uwarunkowany mój dalszy ciąg kariery w drużynie.

1212

MP: Wiadomo, że klub robi kolejny krok, aby w przyszłości zgłosić do rozgrywek grupy młodzieżowe. W nadchodzącym sezonie będzie funkcjonować grupa młodych zawodników, głównie ze szkół średnich i gimnazjów, która będzie trenować z seniorami i ogrywać się w Sanockiej Lidze Unihokeja oraz w Salming Ekstralidze Mężczyzn.

AD: Potwierdzam. Zapraszamy do kontaktu wszystkie chętne, młode osoby, które prezentują wysoki poziom unihokeja i chciałyby spróbować swoich sił w Wilkach. Ponadto, szkoli się już najmłodsza grupa, bo złożona z dzieciaków z klas 1 i 2 w Szkole Podstawowej Nr 8 w Sanoku pod moim dowództwem. Po rozmowie z trenerem kadry młodzieżowej dowiedziałem się, że jest to najmłodsza grupa szkoleniowa w kraju. Co z nich będzie? Może doczekamy drugiego Jakuba Sujkowskiego czy Radosława Sawickiego, do których pod każdym względem mam wielki szacunek.

MP: Życzymy Panu owocnej współpracy z „Watahą” i sukcesów w przyszłym sezonie!

AD: Dziękuję.

Drużyna Wilków zaprasza również do współpracy potencjalnych Sponsorów i Partnerów.

Zespół seniorów będzie miał dwa nowe komplety strojów, są jeszcze miejsca reklamowe do wykorzystania, a więc zapraszamy! – słyszymy w Klubie.

02

Z drużyną Gimnazjum nr 3, Adam Dmitrzak zdobył szkolne mistrzostwo Polski

Foto: Red., archiwum Gimnazjum nr 3

19-06-2018




Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.