REKLAMA
CUK
REKLAMA

Martwy mężczyzna znaleziony na pastwisku. Zginął po ataku byka?

LALIN / PODKARPACIE. We wtorek wieczorem, na pastwisku w Lalinie w gminie Sanok, znaleziono ciało 64-letniego mężczyzny. Obrażenia wskazują na to, że został on zaatakowany przez agresywnego byka. Przeprowadzono sekcję zwłok, prokuratura prowadząca śledztwo czeka na wyniki badań.

Ciało 64-latka znalazł na pastwisku jego brat. Poinformował o tym fakcie policję. Wcześniej trwały poszukiwania mężczyzny. Jego nieobecnością zaniepokoili się sąsiedzi i rodzina. Zdarzenie miało miejsce w Lalinie, w gminie Sanok.

Zgłoszenie od brata zmarłego otrzymaliśmy we wtorek 22 października około godziny 22:00. Na miejscu policjanci przeprowadzili czynności mające na celu ustalenie okoliczności zdarzenia – mówi asp. szt. Anna Oleniacz, oficer prasowy KPP Sanok.

Obrażenia na ciele denata wskazywały, że mógł zostać zaatakowany przez zwierzę, najprawdopodobniej przez agresywnego byka. Mężczyzna zajmował się hodowlą byków. Stado liczyło pięć sztuk. Z nieoficjalnych informacji wynika, że do jednego z nich trudno było nawet podejść.

Na miejscu pracował również prokurator. Ciało zabezpieczono do badań. Odbyła się sekcja zwłok.

W sprawie wszczęto śledztwo. Jest prowadzone pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci, chodzi o art. 155 kodeksu karnego – informuje Izabela Jurkowska-Hanus, prokurator Prokuratury Rejonowej w Sanoku. – Czekamy na wyniki sekcji zwłok.

Jak przekazuje nam jeden z mieszkańców Lalina, że do zdarzenia mogło dojść właśnie w trakcie wypasu bydła. – Musiał zaatakować go ten duży byk, 2-letni, bardzo silny. Jest przywódcą stada, pasie się osobno – przekazuje nasz rozmówca.

archiwum KPP Sanok

25-10-2019

Udostępnij ten artykuł znajomym: