REKLAMA
REKLAMA

Mecz przedłużony o 30 minut. Akcja ratunkowa LPR (ZDJĘCIE)

DOMARADZ / PODKARPACIE. Niedzielny mecz krośnieńskiej klasy B, grupy 3 pomiędzy Sokołem Domaradz a Jutrzenką Jaćmierz trwał w ponad 120 minut. Arbiter przedłużył spotkanie o 30 minut. Wpływ na to miała sytuacja z 60 minuty. Piotr Wojdyła, zawodnik Jutrzenki, niefortunnie uderzył głową w słupek. Konieczna była interwencja załogi Lotniczego Pogotowia ratunkowego.

– Całe zdarzenie wyglądało bardzo groźnie. Piotr miał kilkucentymetrowe rozcięcie głowy. Na szczęście badanie tomografem wypadło pomyślnie. Nasz zawodnik jeszcze tego samego opuścił szpital – informuje Sławomir Sieniawski, prezes JKS-u Jutrzenka Jaćmierz.

Ten przykry wypadek miał miejsce w 60 minucie spotkania. Mecz został wznowiony, po tym jak załoga Lotniczego Pogotowia Ratunkowego zabrała poszkodowanego do szpitala.

W sumie arbiter przedłużył te rywalizację o 30 minut. Decydująca o losach konfrontacji bramka, padła praktycznie w ostatniej akcji, czyli 120 minucie. Jej autorem był Grzegorz Augustyn, który strzelił także pierwszą bramkę dla Sokoła. Dla ekipy z Jaćmierza gola zdobył Dawid Pisula. Mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 2:1.

foto: JKS Jutrzenka Jaćmierz / fb

red.

15-04-2019

Udostępnij ten artykuł znajomym:

Udostępnij

Napisz komentarz przez Facebook

lub zaloguj się aby dodać komentarz


Pokaż więcej komentarzy (0)