REKLAMA
Praca Auto Serwis
REKLAMA

Niesamowite osiągnięcie! 150 km biegu po górach (ZDJĘCIA)

BIESZCZADY / PODKARPACIE. Dariusz Wethacz, ultramaratończyk z Cisnej i student PWSZ w Sanoku osiągnął niedawno życiowy sukces zajmując 3 miejsce w Biegu Rzeźnika Ultra, który rozgrywany był na morderczym dystansie 150 km! Sportowiec zmieścił się w limicie czasowym, co udało się jedynie trzem startującym. Ponadto Wethacz zdobył 1 miejsce w swojej kategorii wiekowej.

Niesamowitego wyczynu dokonał student Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Sanoku Dariusz Wethacz, który w tegorocznym Biegu Rzeźnika wystartował na dystansie Ultra liczącym 150 km! Morderczy bieg po górach udało mu się ukończyć w niespełna 26 godzin. Rezultat ten pozwolił zmieścić się w limicie czasowym, jako jednemu z trzech śmiałków w całej stawce. Biegacz z Cisnej zajął 3 miejsce w kategorii Open i 1 w swojej kategorii wiekowej. Radości z wyniku osiągniętego przez Wethacza nie kryją na sanockiej uczelni: – Czapki z głów panie Darku i wielkie gratulacje. Jest pan wielki! – czytamy na profilu KU AZS PWSZ Sanok (Facebook).

To była prawdziwa przygoda, której nie zapomnę do końca życia. Jeden z najtrudniejszych biegów górskich w Polsce na najdłuższym dystansie 150 km RZEŹNIK ULTRA zaliczony i to na 3 miejscu, a na 1 w swojej kategorii. Przewyższenia (+-7500) i bardzo trudne warunki sprawiły, że ten najdłuższy dystans w limicie czasowym ukończyło tylko 3 zawodników. Wszystkich biegaczy ultra na długości 105 i 150 km wystartowało 278 i aż 108 nie ukończyło biegu – relacjonuje na swoim profilu Facebook Dariusz Wethacz. – Po drodze burze i liczne przeszkody, ale to mnie nie zatrzymało, a świadomość, że mogę ten bieg ukończyć i to na dobrej pozycji tylko motywowało mnie do dalszego działania. Serdecznie dziękuje wszystkim, którzy trzymali za mnie kciuki i wierzyli w końcowy sukces, a w szczególności mojej żonce, dzieciom, braciom, rodzicom i najbliższym, którzy byli przy mnie podczas tych zawodów. Jesteście wielcy i to dzięki Wam udało mi się dobiec aż do mety.

My również dołączamy się do gratulacji za to wyjątkowe osiągnięcie!

Warto zaznaczyć, że w innym, również mocno wyczerpującym biegu brał udział pracownik PWSZ Sanok Wojciech Pajestka. Wystartował on w Ultra Przesileniu w Dynowie, gdzie trasę o długości 50 km przebiegł w czasie 6 godzin 33 minuty. Również gratulujemy!

źródło: Red., KU AZS PWSZ Sanok

foto: KU AZS PWSZ Sanok (Facebook), archiwum prywatne

03-07-2019

Udostępnij ten artykuł znajomym:



Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Pokaż więcej komentarzy (0)