REKLAMA
REKLAMA

Upalny weekend. Turyści ruszyli w Bieszczady (ZDJĘCIA)

BIESZCZADY / PODKARPACIE. Trwa upalny sierpniowy weekend. Podobnie jak praktycznie przez całe wakacje i tym razem rzesze turystów wyruszyły w Bieszczady. Na drogach tworzą się spore korki. Pracownicy Bieszczadzkiego Parku Narodowego przypominają, aby planując górską wędrówkę, zadbać o odpowiednie przygotowanie.

Na Połoninie Wetlińskiej każde stworzenie szukało skrawka cienia – turyści pod bacówką, a pasące się nieopodal owce w traworoślach – relacjonują sytuację w górach w sobotę pracownicy Bieszczadzkiego Parku Narodowego.

Choć upalna pogoda sprzyja wyprawom w góry, wiąże się również z dużym wysiłkiem i grozi odwodnieniem, czy nawet zasłabnięciem. Planując wycieczkę na połoniny, pamiętajmy o zabraniu ze sobą odpowiedniego zapasu wody, nakrycia głowy i kremu z filtrem UV. Zaplanujmy trasę stosownie do swoich możliwości. Obecni w terenie pracownicy i służby Bieszczadzkiego Parku Narodowego służą wszelką informacją i poradą. Wędrujmy bezpiecznie, czyli „z głową w górach”.

foto: Bieszczadzki Park Narodowy

Na drogach powiatu sanockiego, ale i dalej w kierunku na Bieszczady od wczoraj tworzą się spore korki w obie strony. Część turystów wraca do domu, inni wyruszają na wyczekiwane urlopy.

W sobotę około południa, aby dojechać z Sanoka do Polańczyka i dalej, decydowanie lepiej było wybrać podróż przez Uherce Mineralne i Solinę, niż przez Hoczew. Remonty na drodze powodują spore utrudnienia i opóźnienia.

Wyjazd z obwodnicy Sanoka w kierunku na Zagórz

foto (3): archiwum prywatne

źródło: Red., Bieszczadzki Park Narodowy / Fb

09-08-2020

Udostępnij ten artykuł znajomym:



Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

| Zaloguj się
Pokaż więcej komentarzy (0)