REKLAMA
REKLAMA

REGION: Władze miast z regionu o wyborach! (KOMENTARZE)

Czy wybory prezydenckie zaplanowane na 10 maja się odbędą? Tego nie wiemy. Planowane jest wprowadzenie głosowania korespondencyjnego. Sejm i Senat pracują nad ustawami, które pozwolą wprowadzić takie rozwiązania. O komentarz w tej kwestii postanowiliśmy poprosić włodarzy Podkarpackiego Trójmiasta, Leska, oraz Ustrzyk Dolnych. 

Zapytania skierowaliśmy do burmistrza Sanoka Tomasza Matuszewskiego, prezydenta Krosna Piotra Przytockiego, burmistrza Jasła Ryszarda Pabiana, burmistrza Leska Adama Snarskiego oraz burmistrz Ustrzyk Dolnych Bartosza Romowicza


Na zdjęciu Tomasz Matuszewski, burmistrz Sanoka. Foto: archiwum UM Sanok

 

Co do powiedzenia  w sprawie wyborów prezydenckich  ma burmistrz Królewskiego Wolnego Miasta Sanoka?

Odpowiedzi, pomimo kliku prób ich uzyskania, nie otrzymaliśmy ani od burmistrza Sanoka Tomasza Matuszewskiego, ani od rzecznika Urzędu Miasta Sanoka.

 

 

 


Oto co powiedzieli nam włodarze innych miast w regionie:

Na zdjęciu Adam Snarski. Foto: archiwum UMiG Lesko


 

 

ADAM SNARSKI, burmistrz Leska:

W mojej ocenie podejmowanie decyzji o przeprowadzeniu wyborów w sytuacji gdy istnieje realne zagrożenie życia i zdrowia mieszkańców Gminy Lesko, jak też Pracowników urzędu jest chyba nie jest do końca odpowiedzialne. Jako włodarz jestem odpowiedzialny za bezpieczne przeprowadzenie wyborów, natomiast w obecnej sytuacji nie jest to przecież realne. Nie ma możliwości wykonywania zadań urzędnika wyborczego odpowiedzialnego za Obwodowe Komisje Wyborcze, tym samym zwołania posiedzeń, ukonstytuowania się, zorganizowania szkoleń, przeliczenia kart do głosowania i wykonania innych zadań wynikających z kalendarza wyborczego.

Już w chwili obecnej moi pracownicy zgłaszają rezygnację z pracy tzw. operatorów informatycznych, część z nich przebywa na dodatkowych urlopach opiekuńczych, zaległych urlopach, część wykonuje pracę zdalnie. Ponadto, docierają do mnie negatywne opinie potencjalnych członków przyszłych komisji, tych osób które posiadają wieloletnie doświadczenie w tym zakresie. W zaistniałej sytuacji nie będą się ubiegać o pracę w komisjach. Do dnia dzisiejszego nie wpłynęło żadne zgłoszenie Komitetów Wyborczych wskazujące kandydatów na członków OKW. Termin zgłoszeń upływa 10 kwietnia.

Najważniejszą wartością w dniu dzisiejszym jest zdrowie i życie ludzkie i w sytuacji zagrożenia należy wzmocnić siły do jej ochrony. Tak dzisiaj funkcjonuje Gmina i jej jednostki organizacyjne i na tym głownie się skupiamy. Mam wiele obaw, dlatego nie sądzę, że w obecnej sytuacji wybory 10 maja to dobry czas. Nawet biorąc pod uwagę, ostatnie doniesienia medialne o tzw. głosowaniu w całości kopertowym. Wybory to dla mnie ogromna wartość, nie wiem czy dobrze jest, w tak krótkim czasie przed datą wyborów, w jakikolwiek sposób eksperymentować.


Na zdjęciu Bartosz Romowicz. Foto: archiwum prywatne

BARTOSZ ROMOWICZ, burmistrz Ustrzyk Dolnych:

Według mnie wybory prezydenckie powinny zostać przełożone. Nie jesteśmy w stanie zorganizować ich zapewniając bezpieczeństwo dla mieszkańców oraz członków obwodowych komisji wyborczych. Zacznijmy od samego zorganizowania szkolenia dla obwodowych komisji wyborczych. Zgodnie z decyzją rządzących nie wolno robić zgromadzeń powyżej dwóch osób. Jak zatem Komisarz Wyborczy za sprawą urzędnika wyborczego, którego nawet w gminie Ustrzyki Dolne nie ma, ma zorganizować szkolenie dla obwodowych komisji wyborczej, w którym miałoby uczestniczyć prawie 180 osób. Poza tym trudno sobie wyobrazić głosowanie korespondencyjne, w którym listonosz doręcza pakiety wyborcze. Załóżmy, że przebywam w kwarantannie i chcę zgłosić chęć głosowania korespondencyjnego. Listonosz w takiej sytuacji powinien dostarczyć do mnie pakiet do głosowania. Tymczasem jeżeli ja jestem w kwarantannie, to obowiązuje mnie zakaz kontaktowania się z innymi ludźmi. Listonosz może mi wrzucić pakiet wyborczy do skrzynki pocztowej, ale jeżeli tę przesyłkę odbierze inny domownik albo osoba obca, to czy nie będzie to naruszenie konstytucji?

Trzeba sobie również odpowiedzieć na pytanie czy będziemy w stanie zapewnić sprzęt ochronny dla członków obwodowych komisji wyborczych np. maseczki albo nawet kombinezony. Brakuje ich w szpitalach, a co dopiero zakupić dla wszystkich członków komisji wyborczych. Będzie też potrzebne jednego dnia kilkanaście milionów rękawiczek dla każdego głosującego.


Na zdjęciu Piotr Przytocki, prezydent Krosna. Foto: archiwum UM Krosno

 

 

– W Krośnie do przygotowania i przeprowadzenia wyborów zaangażowanych jest średnio, w różnych obszarach ok. 500 osób. Póki co zgromadzenie i przeszkolenie takiej grupy osób jest niemożliwe. Do 10 kwietnia komitety wyborcze mogą zgłaszać kandydatów do komisji wyborczych – na chwilę obecną zainteresowanie jest niewielkie. Wycofują się także osoby, które od lat pełniły funkcję operatorów np. obsługa informatyczna. Do tej pory nie ma także powołanego (przez Wojewodę) Urzędnika Wyborczego, który zawsze pełni kluczową rolę w przeprowadzaniu głosowania. W naszym mieście lokale wyborcze w dużej mierze mieszczą się w szkołach, DPS i Szpitalu co w obecnej sytuacji budzi duże obawy i wątpliwości – informuje Joanna Sowa, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Krosna.

 

 

 


Na zdjęciu Ryszard Pabian, burmistrz Jasła

 

– W związku z kolejną inicjatywą ustawodawczą dotyczącą zmiany kodeksu wyborczego i wprowadzenia w całości głosowania drogą korespondencyjną (bez udziału komisji i lokali wyborczych), a zarazem brakiem szczegółowych wytycznych, to odniesienie się w chwili obecnej do tego rozwiązania jest przedwczesne – czytamy w komunikacie nadesłanym przez Urząd Miasta w Jaśle.

 

 


ZOBACZ RÓWNIEŻ:

Wybory w dobie epidemii. KOMENTARZE posłów i europosłów

Wybory prezydenckie. Opinie radnych miejskich i powiatowych!

foto nagłówek: poglądowe / UM Krosno, UM Jasło, UM Sanok, UMiG Lesko, archiwum prywatne

04-04-2020

Udostępnij ten artykuł znajomym:

Udostępnij

Napisz komentarz przez Facebook

lub zaloguj się aby dodać komentarz


Pokaż więcej komentarzy (0)