REKLAMA
REKLAMA

Zrzut wody z zapory w Myczkowcach. „Tsunami na Sanie” (VIDEO, ZDJĘCIA)

MYCZKOWCE / PODKARPACIE. Na piątek 5 czerwca planowano przeprowadzenie zrzutu wody z zapory w Myczkowcach. Działania takie podejmuje się od lat, dwa razy do roku, w celu przeciwdziałania zakorzenieniu się zbędnej roślinności zarówno w korycie rzeki San, jak i na zalewanych terenach. Również od dłuższego czasu trwa dyskusja o słuszności przeprowadzania zrzutów. Działania zmierzające do zatrzymania akcji podjęła WWF Polska.

Zrzut wody z zapory w Myczkowcach do Starego Sanu planowano wstępnie na 5 czerwca.

Obowiązek wykonania zrzutu wody jałowej z zapory w Myczkowcach realizowany jest w oparciu o pozwolenie wodnoprawne, wydane 29 marca 2013 r. przez Marszałka Województwa Podkarpackiego. Zgodnie z pozwoleniem, na Zespół Elektrowni Wodnych Solina-Myczkowce nałożony jest nakaz wykonywania takich zrzutów dwa razy w roku, w okresie jesiennym i wiosennym, w uzgodnieniu z Regionalnym Zarządem Gospodarki Wodnej w Rzeszowie – informuje Michał Kucaj, Dyrektor Biura Komunikacji Korporacyjnej, PGE Energia Odnawialna S.A.

Zrzuty takie realizowane były począwszy od roku 2014 i mają na celu przeciwdziałanie zakorzenieniu się zbędnej roślinności zarówno w korycie rzeki San, jak i na zalewanych terenach – dodaje Michał Kucaj.

W PGE zapewniają ponadto, że plany funkcjonowania wnioski ZEW Solina-Myczkowce uwzględniają wnioski płynące ze strony społecznej, jakimi są organizacje ekologiczne.

Zrzut wody z zapory w Myczkowcach (2015). Screen z filmu (2) ZAJAC – Off Road & Motorsport

WWF Polska: Tsunami na Sanie. Elektrownia zabije tegoroczny narybek

Wielka fala na Sanie w najbliższy piątek zmyje narybek lipienia wykluty w rzece po kwietniowym tarle. Fala będzie efektem gigantycznego zrzutu wody do Starego Sanu z zapory w Myczkowcach. Młode lipienie, pstrągi i głowacice nie będą mieć żadnych szans. Domagamy się odstąpienia od zrzutu wody – czytamy w artykule poświęconym piątkowemu zrzutowi wody w Myczkowcach na stronie WWF Polska.

San przy zaporze w Myczkowcach (2015)

WWF Polska wysłała do zarządu PGE Energia Odnawialna S.A, właściciela Zespołu Elektrowni Wodnej Solina-Myczkowce, pismo z wnioskiem o zaniechanie zrzutu. Kopia pisma trafiła też do Prezesa PGW Wody Polskie, Przemysława Dacy. Wcześniej podobny wniosek wysłał Polski Związek Wędkarski w Krośnie. Dokument ten do wiadomości otrzymali także RDOŚ w Rzeszowie i PGW Wody Polskie w Rzeszowie.

Okoliczne miejscowości skupione wokół zapory i samej rzeki San, żyją także z turystyki wędkarskiej – zwłaszcza w sezonie jesiennym i wiosennym, który dla reszty turystyki jest tak zwanym sezonem „martwym”. Mimo, że istniejąca na Sanie zapora Solina-Myczkowce zniszczyła fragment zakola Sanu, rybom udaje się tam odbywać tarło (m.in. lipienie i głowacice). To jednak niewielki procent zasobności rzeki sprzed budowy tamy – argumentują przedstawiciele WWF Polska.

Tarło świnki / archiwum Esanok.pl

PGE Energia Odnawialna nie podejmuje żadnych działań, które wpływałyby negatywnie na środowisko naturalne – deklaruje Michał Kucaj z PGE Energia Odnawialna S.A.

Ostatecznie zrzut wody planowany na 5 czerwca został przełożony na termin późniejszy, który ma zostać uzgodniony z Regionalnym Zarządem Gospodarki Wodnej.

Nasze kamery były obecne podczas zrzutu wody z zapory w Solnie w 2015 roku.

Eksplozja wody w Solinie. Zobacz wyjątkowe zdjęcia z lotu ptaka

autor: Witold Święch

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

ZRZUT WODY W MYCZKOWCACH – 2015

Zapora Wodna Tama Dam Myczkowce – Solina

źródło: Youtube.com / ZAJAC – Off Road & Motorsport

Tarło świnki na Osławie atrakcją turystyczną. Nasze video z 2016 roku

06-06-2020

Udostępnij ten artykuł znajomym:




Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

| Zaloguj się
Pokaż więcej komentarzy (0)