REKLAMA
REKLAMA

Terytorialsi z Podkarpacia walczyli w Bieszczadach (FOTO)

BIESZCZADY / PODKARPACIE. W ubiegłym tygodniu żołnierze 3 Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej walczyli w trzydniowych zawodach użyteczno-bojowych w Bieszczadach. To były pierwsze takie zmagania terytorialsów o miano najlepszej sekcji lekkiej piechoty w działaniach taktycznych z elementami rozpoznania na Podkarpaciu.

Ostatnie trzy dni ubiegłego tygodnia dla żołnierzy 3 Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej były nie lada wyzwaniem. Podkarpaccy terytorialsi rozpoczęli szkolenie rotacyjne i zintegrowane. Szczególny wysiłek czekał reprezentantów batalionów lekkiej piechoty z Rzeszowa, Niska, Dębicy, Jarosławia i Sanoka, którzy wzięli udział w zawodach użyteczno – bojowych sekcji lekkiej piechoty w Bieszczadach. Sześcioosobowe zespoły w czasie zmagań miały do pokonania około 90 km. Start zorganizowano w Łomnej, a zakończenie w m. Rajskie.

W pierwszy dzień rywalizacja została przeprowadzona na strzelnicy bojowej w Maleniskach. Terytorialsi udowodnili swoje wyszkolenie bojowe wykonując strzelanie z karabinka i pistoletu na bardzo wysokim poziomie. Prowadzenie ognia zostało poprzedzone wzmożonym wysiłkiem fizycznym wykonując między innymi ewakuację rannego z pola walki. W kolejnym etapie, po przemieszczeniu do m. Łomna, każda sekcja lekkiej piechoty miała za zadanie zorganizowanie bytowania.

Następnego dnia wczesnym rankiem po zwinięciu obozowiska, walczące zespoły rozpoczęły dalsze współzawodnictwo. Do wykonania marszu na orientację dowódcy sekcji otrzymali mapę, którą wykorzystywali zaliczając wszystkie punkty kontrolne do końca rywalizacji, która od tego momentu trwała nieprzerwanie dzień i noc do późnego wieczora w sobotę.

Na każdy odcinek marszu organizator określił limit czasowy. Każdy fragment trasy kończył się wykonaniem określonego zadania taktyczno-rozpoznawczego zarówno w dzień, jak i w nocy, po czym zespół otrzymywał współrzędne kolejnego punktu kontrolnego. Wśród postawionych przed uczestnikami wyzwań było między innymi pokonanie przeszkody wodnej na Jeziorze Solińskim, wykonanie zjazdu z tamy z wykorzystaniem sprzętu wspinaczkowego, ewakuacja pojazdu, MEDEVAC czy też wykonanie procedury Call For Fire w warunkach nocnych.

Brak snu, wysoka temperatura, ciągły marsz na orientację, jak również mnogość zadań taktycznych niejednokrotnie wystawiły hart ducha uczestników na wielką próbę. Jednak ambicja, chęć woli walki oraz pokazania samemu sobie że „dam radę”, nie pozwoliły im na poddanie się i rezygnację z dalszych zmagań.

Zawody użyteczno-bojowe są doskonałym sprawdzianem wyszkolenia, przygotowania kondycyjnego, psychofizycznego oraz umiejętności posługiwania się przydzielonym uzbrojeniem i sprzętem bojowym. Jednakże nie może zabraknąć zaangażowania, charakteru oraz determinacji żołnierzy. Pomimo wyjątkowo wyczerpującej rywalizacji, walczącym zespołom tych cech nie zabrakło. Zwycięski puchar wzniósł zespół 31 Batalionu Lekkiej Piechoty z Rzeszowa wyprzedzając ekipę z Niska.

kpt. Witold Sura
rzecznik prasowy 3 PBOT
zdjęcia: DWOT i Paulina Lęcznar

22-06-2021

Udostępnij ten artykuł znajomym:




Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

| Zaloguj się
Pokaż więcej komentarzy (0)