REKLAMA
REKLAMA
Guardia

Trudne warunki na bieszczadzkich drogach

Duże opady śniegu i minusowe temperatury powodują, że warunki na drogach są trudne. Kierujący muszą pamiętać, że na śliskiej nawierzchni, droga hamowania znacznie się wydłuża. Taka aura stwarza niebezpieczeństwo zarówno dla kierujących, jak i dla pieszych. Dlatego policjanci apelują o zachowanie szczególnej ostrożności.

Duże opady śniegu i minusowe temperatury powodują, że warunki na drogach są trudne. Śliska nawierzchnia wymusza na nas zmianę techniki jazdy. W takich warunkach nadmierna prędkość, wyprzedzanie, wymijanie czy wchodzenie w zakręt, staje się dużo bardziej niebezpieczne. Aby nie przyczynić się do spowodowania kolizji czy wypadku, kierujący powinien jechać z prędkością zapewniającą panowanie nad pojazdem. Szczególnie uważać trzeba na wzniesieniach, w pobliżu lasów i zbiorników wodnych – jezdnia może tam być szczególnie śliska.

Uważajmy przy dojeżdżaniu do przejść dla pieszych. Apelujemy także do pieszych, by nie wchodzić bezpośrednio przed nadjeżdżający pojazd. Nawet na przejściu dla pieszych należy się upewnić, czy kierujący zdąży wyhamować.

Policjanci apelują o zachowanie szczególnej ostrożności zarówno kierujących, jak i pieszych. Niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze może być przyczyną wypadku. Obecnie niezwykle istotne jest, aby piesi, którzy poruszają się jezdnią lub poboczem, nosili elementy odblaskowe. Nawet najdrobniejszy element odblaskowy, taki jak smycz do kluczy, czy zawieszka sprawia, że jesteśmy lepiej widoczni.

Pamiętajmy, że wspólnie jesteśmy odpowiedzialni za nasze bezpieczeństwo.

Zdjęcie poglądowe. Archiwum Policji

KPP Lesko

14-01-2021

Udostępnij ten artykuł znajomym:




Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

| Zaloguj się
Pokaż więcej komentarzy (2)

Komentarze niezarejestrowanych czytelników:

Podkarpaciak2021-01-15 10:00:01
0 0
3 dzień nieco "większego" śniegu od 2ch lat i już wszędzie maja w d.. drogi. Tak jak kolega niżej, pługi winny jeździć już od wczesnych godzin rannych a nie w południe. Jak kierowcy autobusów maja jechać o 4 rano i wieźć ludzi do pracy. Pomimo pandemi jeszcze jakieś jeżdzą. Do tego czasu śnieg jest uślizgany w lód. Dopiero telefony do gmin jakoś tak pomagają żeby w ogóle ruszyć podmioty odpowiedzialne za utrzymanie dróg powiatowych i gminnych. Rozumiem jakby waliło 50cm codzień przez tydzień ale nie takie ociupinki. Na niektórych drogach od 3ch dni nie było pługa tylko ludzie i łopaty.
rsa2021-01-15 15:32:50
0 0
W latach 90, gdy mieszkałem przy drodze DK wszystko skrupulatnie obserwowałem. Do bodajże 1999 roku, odśnieżaniem DK28 (wtedy chyba 98) zajmował się rejon Rymanów do miejscowości Nowosielce do PKP/granica. Po tym czasie przejął to rejon Sanok, aż do Zarszyna i różnicę widać było gołym okiem. Rymanów odśnieżał tak, że rzadko dochodziło do tego, że droga DK była biała.