REKLAMA
REKLAMA

INTERWENCJA. Akty wandalizmu na siłowni plenerowej. Pomazane tabliczki, wulgarne napisy (ZDJĘCIA)

SANOK. Sport to zdrowie — tę maksymę znają niemal wszyscy, przyświeca ona miłośnikom aktywnego spędzania czasu. Wśród społeczeństwa rośnie świadomość korzyści płynących z aktywnego trybu żucia, dlatego od kilku lat systematycznie w wielu polskich miastach powstają siłownie plenerowe. Popularne miejsca aktywności od kilku lat goszczą również w naszym mieście, gdzie każdy nieodpłatnie może ćwiczyć o każdej porze dnia i nocy. Do naszej redakcji zgłosił się jeden z Internautów z prośbą o podjęcie interwencji w sprawie aktów wandalizmów oraz rozregulowanych przyrządów do ćwiczeń.

Inwestycje sportowo-rekreacyjne

Głosami mieszkańców, środki finansowe przeznaczone na Budżet Obywatelski w roku 2017, zostały w dużej mierze spożytkowane na inwestycje sportowo-rekreacyjne. W dzielnicy Śródmieście powstała siłownia zewnętrzna na jednej z alejek Parku Miejskiego, na Posadzie także zainstalowano urządzenia do ćwiczeń na świeżym powietrzu, które ulokowano na placu przy ulicy Kawczyńskiego, natomiast w dzielnicy Błonie powstał park Street Workout.

Akty wandalizmu

Na siłowni sportowej przy ul. Kawczyńskiego w Sanoku zamontowano 7 urządzeń fitness dwustanowiskowych. Dodatkowo zamontowano dwie ławki oraz dwa kosze na śmieci. Nowe urządzenia niegdyś, teraz wyglądają zgoła inaczej.

Prawie wszystkie urządzenia popisane są markerami. Widnieją na nich niecenzuralne słowa. Nie widać co jest napisane na tabliczkach, co niektórym utrudnia ćwiczenia. Dodatkowo niektóre urządzenia są rozregulowane. Urządzenie, na którym można wykonywać tak zwane ”nożyce” jest jakby opadnięte, tak nie było wcześniej. Mam wrażenie, że tam się ziemia lekko zapadła — napisał w przesłanej wiadomości nasz Czytelnik.

Podobna sytuacja ma miejsce na siłowni plenerowej w Parku Miejskim w Sanoku, w skład której wchodzi 6 urządzeń fitness dwustanowiskowych.

W parku sytuacja jest nieco lepsza, nie ma tyle popisanych tablic lub siedzisk, ale urządzenia również są rozregulowane — dodaje.

Jak zaznacza Internauta, to miejsca, o które powinni niewątpliwe dbać wszyscy, ale również urządzenia powinny być poddawane przeglądom, aby ułatwić ćwiczenia i aby doszczętnie nie zniszczyć sprzętu.

Na Posadzie jeszcze w ujętym z urządzeń jest duża dziura spowodowana korozją, ma kilka centymetrów średnicy. Czy ktoś sprawdza stan techniczny tych urządzeń? Kto jest za to odpowiedzialny? – pyta Czytelnik.

Jak się dowiedzieliśmy, siłownia umiejscowiona przy ulicy Kawczyńskiego co roku przed sezonem poddawana jest konserwacji i renowacji. W tym roku również miało to miejsce przez co, chwilowo była niedostępna dla mieszkańców. Po przeprowadzonej konserwacji mieszkańcy znów mogli korzystać z urządzeń. Jednak jak zaznacza osoba, z którą rozmawialiśmy, niejednokrotnie łupem rabusiów padają zatrzaski, pedały lub inne elementy, które są następnie na bieżąco uzupełniane. Wandale niszczą również sprzęt co generuje koszty.

Problem zostanie zgłoszony wykonawcy w przyszłym, który po oględzinach określi wysokość kosztów.

źródło: red., arch.red.

 

08-11-2022

Udostępnij ten artykuł znajomym:

Udostępnij


Napisz komentarz przez Facebook


lub zaloguj się aby dodać komentarz


Komentarze wyróżnione:
(zarejestrowanych czytelników)

Grzegorz442022-11-08 17:25:38
0 0
Nie rozumiem. Nie ma kamer, żeby ustalić kto niszczy sprzęt??? A.aa...zapomniałem, przecież w nocy gaśnie światło...
Odpowiedz
nie wiem2022-11-09 00:00:00
0 0
nie rozumiem po co niszczyć
Odpowiedz
dasd2022-11-09 00:00:35
0 0
pewnie po wymianie bedzie to samo...
Odpowiedz
stary wuj2022-11-29 08:56:13
0 0
Nie wiem czy jest sens stawiać te straszydła gdziekolwiek.. spaceruję często po mieście i nie widziałem jeszcze nigdy żeby ktoś z tego korzystał.
Odpowiedz
Pokaż więcej komentarzy (0)
Pokaż więcej komentarzy (0)