REKLAMA
REKLAMA

Dwóch pijanych kierowców zatrzymanych jednego dnia!

SANOK / PODKARPACIE. Sanoccy policjanci w czwartek dwukrotnie interweniowali wobec nietrzeźwych kierujących. W Srogowie Górnym kierująca renaultem miała ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Natomiast w miejscowości Nowosielce kierowca fiata, który przekroczył dozwoloną prędkość o 31 km/h, miał w organizmie ponad promil.

W czwartek przed godz. 8, w miejscowości Srogów Górny, funkcjonariusze ruchu drogowego zatrzymali do kontroli pojazd marki Renault. Badanie stanu trzeźwości 39-letniej mieszkanki powiatu brzozowskiego, kierującej samochodem, wykazało w jej organizmie ponad 2 promile alkoholu.

Kolejny nietrzeźwy kierujący został ujawniony przez policjantów przed godz. 19, w miejscowości Nowosielce. Mundurowi zatrzymali do kontroli drogowej kierującego pojazdem marki Fiat, który przekroczył dopuszczalną prędkość o 31 km/h i nie korzystał z pasów bezpieczeństwa. W trakcie legitymowania i sprawdzania trzeźwości kierowcy okazało się, że 53-letni mieszkaniec powiatu sanockiego jest pijany. Badanie wykazało ponad promil alkoholu w jego organizmie.

Oboje stracili już prawa jazdy. Teraz za jazdę w stanie nietrzeźwości odpowiedzą przed sądem. Grozi im kara pozbawienia wolności do 2 lat, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz wysoka grzywna. Mężczyzna dodatkowo odpowie za popełnione wykroczenia.

Pamiętajmy, że każda ilość wypitego alkoholu obniża koncentrację, zmniejsza szybkość reakcji, powoduje błędną ocenę odległości i prędkości. Pijany kierowca jest zagrożeniem dla siebie i innych uczestników ruchu drogowego – apelują policjanci.

zdjęcie podglądowe / archiwum policji

źródło: KPP Sanok


ZOBACZ RÓWNIEŻ:
MORAWIECKI: Rosja wykorzystuje dzieci i kobiety jako żywe tarcze (KONFERENCJA, VIDEO)

Kolejne pociągi z uchodźcami jadą w głąb kraju (VIDEO, FOTO)

 


Informacje o aktualnej sytuacji na drogach Sanoka, powiatu sanockiego i całego regionu w grupie POMOC112

DOŁĄCZ DO GRUPY – KLIKNIJ

06-03-2022

Udostępnij ten artykuł znajomym:

Udostępnij


Napisz komentarz przez Facebook


lub zaloguj się aby dodać komentarz


Pokaż więcej komentarzy (0)