REKLAMA
REKLAMA

Nie było niespodzianki. Sanoczanie zakończyli sezon. Brawa za walkę!

Drużyna STS-u Sanok nie była faworytem w rywalizacji ćwierćfinałowej Polskiej Hokej Ligi z ekipą Re-Plast Unii Oświęcim. Choć w sezonie zasadniczym w bezpośrednich pojedynkach lepiej wypadli sanoczanie, to jednak zespół znad Soły był 2. ekipą sezonu zasadniczego, a sanoczanie zajęli 7. lokatę.

Przed dzisiejszym meczem, w rywalizacji do czterech zwycięstw,  oświęcimianie prowadzili 3:1. Najpierw były dwie minimalne porażki w Oświęcimiu. Gospodarze wygrali odpowiednio 2:1 i 3:2. W pierwszym meczu w Sanoku to podopieczni Mikki Elmo byli górą, wygrywając 4:2. Drugi mecz padł jednak łupem gości i zwycięstwem 5:2. Sanoczanie jeżeli chcieli zostać w grze musieli wygrać kolejne starcie.

Niestety, nie było to dziś nam dane. Sanoczanie przez całe spotkanie walczyli, ale zawodnicy Thomasa Coolena byli bardzo skuteczni i to oni powalczą o medale mistrzostw Polski.

W połowie pierwszej tercji bramkę dla gospodarzy zdobył Ryan Glenn. Na 2:0 w 28 minucie podwyższył Aleksandr Strielcow. Nadzieję w serca sanockich kibiców wlał w 37 minucie Julius Marva, gdy wpakował gumę do bramki gospodarzy. Kolejne szybkie dwie bramki oświęcimian, w odstępie 25 sekund, pozbawiły zespół STS-u szans na zakończenie spotkania w korzystny dla siebie sposób. Strzelali kolejno Teddy Da Cost i Wasilij Strielcow. Była 38 i 39 minuta gry. W trzeciej tercji do bramki STS-u trafili jeszcze raz Aleksandr Strielcow i Peter Bezuška. 

Sanoczanie kończą sezon, ale na pewno z podniesionymi głowami. Po pierwsze, że w sezonie zasadniczym mogli walczyć i wygrywać z każdą drużyną, tegorocznej kampanii Polskiej Hokej Ligi. Po drugie, że w rywalizacji z Unią Oświęcim, walczyli o każdy centymetr lodowiska grali bardzo często efektowny hokej. 

Na szczegółowe podsumowania przyjedzie na pewno czas. 

Dziękujemy STS-ie za ten sezon!

foto: Tomasz Sowa, archiwum redakcji

Re-Plast Unia Oświęcim – Ciarko STS Sanok 6:1 (1:0, 3:1, 2:0)

1:0 Ryan Glenn (Aleksandr Strielcow) 5/5 10:50
2:0 Aleksandr Strielcow (Maksim Rogow – Jegor Orłow #58) 5/5 27:43
2:1 Julius Marva (Aleksi Hämäläinen – Radosław Sawicki) 5/5 36:26
3:1 Teddy Da Costa (Andrej Themár) 5/5 37:50
4:1 Wasilij Strielcow (Krystian Dziubiński – Aleksandr Strielcow) 5/5 38:15
5:1 Aleksandr Strielcow (Wasilij Strielcow – Krystian Dziubiński) 5/5 53:58
6:1 Peter Bezuška 5/5 58:40

10-03-2022

Udostępnij ten artykuł znajomym:




Zaloguj się aby dodać komentarz


| Logowanie

Pokaż więcej komentarzy (0)