REKLAMA
REKLAMA

Ukradł rower, bo nie chciało mu się wracać do domu pieszo…

PODKARPACIE. Za kradzież roweru odpowie 26-letni mieszkaniec gminy Kolbuszowa. Mężczyzna ukradł jednoślad spod kolbuszowskiej galerii. Kiedy przyjechali do niego policjanci wyjaśnił, że zabrał rower, bo nie chciało mu się wracać na nogach do domu.

Kilka dni temu, mieszkaniec powiatu kolbuszowskiego powiadomił o kradzieży roweru. Pojazd miał zostać skradziony z parkingu, sprzed kolbuszowskiej galerii handlowej. Wartość jednośladu wycenił na 1400 złotych. Z przekazanych informacji wynikało, że pokrzywdzony, około godz. 19, zostawił na stojaku dla rowerów swój jednoślad, a kiedy godzinę później wyszedł z budynku – już nie było.

Dzięki nagraniu monitoringu policjanci szybko ustalili, że rower zabrał młody mężczyzna, który odjechał nim spod galerii. Funkcjonariusze ustalili jego dane i pojechali do 26-letniego mieszkańca gminy Kolbuszowa. Mężczyzna przyznał się, że ukradł pojazd. Twierdził, że nie chciało mu się wracać na nogach do domu.

Policjanci odzyskali skradziony rower – mężczyzna ukrył go w zaroślach. 26-latek został zatrzymany.

Mieszkaniec gminy Kolbuszowa usłyszał zarzut kradzieży.

źródło: KPP Kolbuszowa

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

SANOK. Pijany 40-latek rzucił kamieniem w radiowóz. Ranił policjanta (ZDJĘCIA)


Informacje o aktualnej sytuacji na drogach Sanoka, powiatu sanockiego i całego regionu w grupie POMOC112

DOŁĄCZ DO GRUPY – KLIKNIJ

23-09-2022

Udostępnij ten artykuł znajomym:

Udostępnij


Napisz komentarz przez Facebook


lub zaloguj się aby dodać komentarz


Pokaż więcej komentarzy (0)