REKLAMA
REKLAMA

Afera wędkarska na Solinie i Myczkowcach. Wiemy, co z pozwoleniami! (ZDJĘCIA)

SOLINA / BIESZCZADY. Ostatnie miesiące przyniosły wiele napięć w środowisku wędkarskim zainteresowanym łowieniem ryb na Jeziorze Solińskim oraz Jeziorze Myczkowieckim. Efektem prowadzonych postępowań było wydanie przez Wody Polskie decyzji o rozwiązaniu umów z Polskim Związkiem Wędkarskim okręg Krosno na użytkowanie obwodów rybackich zbiornika Myczkowce oraz zbiornika Solina! Utrzymanie w mocy tego postanowienia oznaczałoby gruntowne i w zasadzie bezprecedensowe w ostatnich latach zmiany w przepisach obowiązujących wszystkich wędkarzy i to w środku sezonu turystycznego! Zaledwie dzień po wydaniu szokującej dla wielu decyzji, Wody Polskie poinformowały o czasowym wstrzymaniu zerwania umów do momentu zakończenia postępowania wyjaśniającego. Nasi reporterzy wysłali pytania do obu instytucji w związku z wieloma wątpliwościami zdezorientowanych wędkarzy. Mamy odpowiedzi między innymi na pytania, co z zezwoleniami na połów ryb na Solinie i Myczkowcach.

Właścicielem akwenów Jezioro Solińskie i Jezioro Myczkowieckie są Wody Polskie. Od wielu lat, na podstawie zawartych umów, użytkowanie zbiorników przekazywane jest Polskiemu Związkowi Wędkarskiemu okręg Krosno.

W ostatnich miesiącach, szczególnie w przestrzeni mediów społecznościowych, pojawiało się wiele kontrowersji dotyczących korzystania ze zbiorników. Wątpliwości niektórych wędkarzy przekuły się w oficjalne wnioski do Wód Polskich o zbadanie i wyjaśnienie zgłaszanych procederów.

foto Solina (3): Grzegorz Izdebski

Efektem było wydanie przez Wody Polskie w dniu 18 lipca 2023 decyzji o natychmiastowym rozwiązaniu umów na użytkowanie obwodów rybackich zbiornika Myczkowce – na rzece San nr 3 oraz zbiornika Solina na rzece San nr 2 przez PZW Krosno.

Powodem podjęcia decyzji o rozwiązaniu umów na zbiorniki Myczkowce oraz Solina były nielegalnie posadzone na tych zbiornikach sadze w których użytkownik rybacki prowadził chów i hodowlę ryb – informuje nas Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej, Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie, Departament Komunikacji i Edukacji Wodnej.

grafika poglądowa

Decyzja wydana we wtorek oznaczała prawdziwą rewolucję w środowisku wędkarskim w Bieszczadach. Mamy przecież środek sezonu wakacyjnego, nad Soliną i Myczkowcami wypoczywają setki turystów, wśród nich wielu wędkarzy. Automatycznie pojawiły się pytania o to, co z już wykupionymi pozwoleniami na połów ryb i czy od środy, tego typu licencje będą nadal sprzedawane.

Zawieszenie nie trwało długo ponieważ już w środę, Wody Polskie wydały kolejny komunikat.

W dniu 19.07.2023r. Pan Krzysztof Woś Prezes Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie podjął decyzję o czasowym wstrzymaniu rozwiązania umów na użytkowanie obwodów rybackich zbiornika Myczkowce – na rzece San nr 3 oraz zbiornika Solina na rzece San nr 2. Czasowe zawieszenie wykonania oświadczeń o rozwiązaniu tych umów będzie obowiązywało do czasu zakończenia postępowania wyjaśniającego – czytamy w przesłanej do nas odpowiedzi Wód Polskich.

Na podstawie podjętej decyzji przez Pana Krzysztofa Wosia Prezesa Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie o czasowym wstrzymaniu rozwiązania umów na użytkowanie obwodów rybackich – Okręg PZW Krosno nadal sprzedaje zezwolenia na amatorski połów ryb – dodają przedstawiciele Departamentu Komunikacji i Edukacji Wodnej Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie.

Oświadczenie to oznacza jedno. Do czasu sporządzenia ostatecznych ustaleń i zakończenia postępowania, wszystko „zostaje po staremu”. Wędkarze mogą zatem ze spokojem planować wypady nad Solinę lub Myczkowce. Dostępne będą dotychczasowe formy uzyskania, wykupienia zezwoleń.

Informację potwierdził nam w środę Marcin Mizieliński, rzecznik prasowy Zarządu Głównego Polskiego Związku Wędkarskiego.

Na dzień dzisiejszy sytuacja jest taka, jak dotychczas. Nic się nie zmieniło, zwłaszcza dla wędkarzy. Ze względu na procedowane z Wodami Polskimi działania, obecnie nie mogę podać więcej informacji – usłyszał nasz reporter.

Więcej o sprawie napisali również w środę po południu przedstawiciele PZW okręg Krosno.

Chcielibyśmy poinformować, że Okręg PZW w Krośnie otrzymał wczoraj oświadczenia o natychmiastowym rozwiązaniu umów użytkowania obwodów rybackich Zbiornika Solina na rzece San – Nr 2 oraz Zbiornika Myczkowce na rzece San – Nr 3. Nie zgadzając się z argumentacją zawartą w tych pismach i mając na uwadze dobrostan ryb w obu obwodach, dziś rano wysłaliśmy do Prezesa PGW Wody Polskie prośbę o zawieszenie wykonania tych oświadczeń (w załączeniu). Po rozpatrzeniu naszej prośby, pismem z dnia 19 lipca 2023 r. (w załączeniu) p. Krzysztof Woś zawiesił wykonanie oświadczeń o rozwiązaniu tych umów, a pomiędzy Okręgiem i Wodami Polskimi ma być zaplanowane spotkanie, które miejmy nadzieję, wyjaśni wszelkie wątpliwości i pozwoli ostatecznie dojść do porozumienia w sprawie zb. Solina i zb. Myczkowce. W związku z powyższym Okręg będzie dalej wykonywał prawa i obowiązki użytkownika rybackiego wynikające z umów użytkowania obu tych obwodów, w tym umożliwiał wędkarzom zakup zezwoleń na amatorski połów ryb – czytamy w komunikacie PZW okręg Krosno na Facebooku.

Z pewnością sprawa będzie miała dalszy ciąg. Do tematu wrócimy.

20-07-2023

Udostępnij ten artykuł znajomym:

Udostępnij


Napisz komentarz przez Facebook


lub zaloguj się aby dodać komentarz


Komentarze wyróżnione:
(zarejestrowanych czytelników)

niebawem wybory2023-07-20 10:59:19
0 0
więc władza doszła do wniosku że może za wiele stracić ? A po wyborach będzie jak zaplanowali ?
Odpowiedz
Krzysztof Sulwiński2023-07-27 14:52:44
0 0
Tak bardzo się cieszę, że wszystko rozstrzyga się na korzyść PZW! Oni przynajmniej dbają o swoje zbiorniki wodne i członków koła ;)
Odpowiedz
Marek Juszczyk2023-07-27 14:54:11
0 0
Super! Na takie właśnie informacje czekałem!
Odpowiedz
Norbert Bogdanowicz2023-07-27 16:39:34
0 0
Jak zwykle narobili wielkiego zamieszania, a jak przyszło co do czego to PZW udało się wszystko odkręcić. Myślę, że duża w tym zasługa Pani Beaty Olejarz.
Odpowiedz
Jolanta Derczak2023-07-28 00:46:01
0 0
I całe szczęście, że wszystko udało się odkręcić na korzyść wędkarzy.
Odpowiedz
Iza Pyza2023-07-28 03:20:19
0 0
Oj... Wodom Polskim chyba kończą się pieniążki, że tak za wszelką cenę chcą rozwiązywać umowy z PZW.
Odpowiedz
Piotr Walynnuk2023-07-28 03:42:01
0 0
Wody Polskie narobiły jak zwykle dymu o nic. Tutaj wypowiadają umowy, za chwilę się z tego wycofują. PORAŻKA
Odpowiedz
Jacek2023-08-28 20:39:39
0 0
Wody Polskie wycofały się ze swojego głupiego pomysłu i całe szczęście.
Odpowiedz
robert2023-08-28 20:47:20
0 0
Nie wiem dlaczego tak bardzo WP zależy na tym, aby uprzykrzać życie PZW
Odpowiedz
kaczka2023-08-28 20:58:40
0 0
Prezes Olejarz na szczęście skontaktowała się z Wodami Polskimi i Ci wycofali się ze swojej decyzji. I bardzo dobrze!
Odpowiedz
Pokaż więcej komentarzy (0)
Pokaż więcej komentarzy (0)