REKLAMA
REKLAMA

Samochody odmówiły posłuszeństwa. Sanoccy policjanci nie pozostali obojętni (VIDEO)

Nie każda policyjna interwencja wiąże się z wykroczeniem czy wypadkiem. Czasem wystarczy zwykła pomoc drugiemu człowiekowi. Policjanci z wydziału ruchu drogowego sanockiej komendy dwukrotnie pomagali kobietom, których samochody uległy awarii. Dzięki reakcji funkcjonariuszy unieruchomione pojazdy zostały przestawione w bezpieczne miejsca.

Do pierwszej sytuacji doszło pod koniec ubiegłego tygodnia na ulicy Jana Pawła II w Sanoku. Policjanci patrolujący tę część miasta zauważyli Opla stojącego w rejonie przejścia dla pieszych. Przy samochodzie znajdowała się zdenerwowana kobieta, która poinformowała mundurowych, że pojazd uległ awarii i nie może go uruchomić. Funkcjonariusze postanowili pomóc kierującej. Wspólnie przepchnęli samochód w bezpieczne miejsce, gdzie kobieta mogła spokojnie poczekać na przyjazd męża.

Do podobnego zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 17 na obwodnicy Sanoka. Policjanci zauważyli stojące na trasie Audi. Kierująca poinformowała ich, że samochód uległ awarii i nie jest w stanie kontynuować jazdy. Tym razem do pomocy włączył się również przejeżdżający mężczyzna, który z zawodu jest mechanikiem. Po wstępnej ocenie okazało się, że usterka wymaga poważniejszej naprawy. Wspólnie zdecydowano o usunięciu pojazdu z jezdni. Policjanci i mechanik przepchnęli Audi w bezpieczne miejsce.

Obie sytuacje pokazują, że policyjna służba to nie tylko reagowanie na zagrożenia i kontrolowanie uczestników ruchu drogowego, ale również codzienna pomoc osobom, które znalazły się w trudnej sytuacji. Hasło „Pomagamy i chronimy” – jak podkreślają policjanci – znajduje odzwierciedlenie także w takich, z pozoru zwyczajnych, sytuacjach.


 

Źródło: KPP Sanok 

03-11-2026


Udostępnij ten artykuł znajomym:

Udostępnij

Napisz komentarz przez Facebook

lub zaloguj się aby dodać komentarz


Pokaż więcej komentarzy (0)