Niebezpieczne brzegi Jeziora Solińskiego. W Wołkowyji mogło dojść do tragedii
WOŁKOWYJA/BIESZCZADY. Policjanci z Posterunku Policji w Polańczyku pomogli mężczyźnie, który ze stromego brzegu wpadł do Jeziora Solińskiego w Wołkowyji.
Wczoraj przed północą, policjanci z Posterunku Policji w Polańczyku zostali skierowani do miejscowości Wołkowyja, gdzie zgłaszający usłyszał dochodzące znad Jeziora Solińskiego wołania o pomoc.
– Funkcjonariusze szli pieszo wzdłuż linii brzegowej w kierunku, z którego dochodziło wołanie o pomoc. W bardzo trudno dostępnym miejscu, przy stromych i śliskich skałach, w wodzie, zauważyli mężczyznę, który z trudem utrzymywał się na powierzchni. Policjanci chwycili go za rękę, aby nie utonął. Ze względu na bardzo trudny teren oraz śliskie skały nie byli jednak w stanie samodzielnie wyciągnąć go na brzeg, dlatego do pomocy zostali skierowani także policjanci Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Lesku. Wspólnie wydostali mężczyznę z wody – relacjonuje Komenda Powiatowa Policji w Lesku.

Mężczyzna został bezpiecznie przetransportowany na brzeg i przekazany pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego. Był wychłodzony i posiadał liczne otarcia. Trafił do szpitala na dalsze badania.
Dzięki zdecydowanej reakcji policjantów z Polańczyka oraz skutecznej współpracy funkcjonariuszy z Leska, strażaków OSP Polańczyk i ratowników medycznych udało się zapobiec tragedii i uratować życie mężczyzny.
Źródło: KPP w Lesku
fot.KWP Rzeszów/Wojtek Zatwarnicki-zdjęcie ilustracyjne.
22-05-2026
Udostępnij ten artykuł znajomym:
Udostępnij
Napisz komentarz przez Facebook
lub zaloguj się aby dodać komentarz
Zaloguj się aby dodać komentarz