REKLAMA
REKLAMA

TRAGEDIA W GMINIE BUKOWSKO: Śmiertelny atak niedźwiedzia w Płonnej. Nie żyje 58-letnia kobieta [VIDEO, ZDJĘCIA]

TRAGEDIA W GMINIE BUKOWSKO: Śmiertelny atak niedźwiedzia w Płonnej. Nie żyje 58-letnia kobieta [VIDEO, ZDJĘCIA]

58-letnia kobieta zginęła w wyniku ataku niedźwiedzia w gminie Bukowsko. To najtragiczniejsze zdarzenie z udziałem drapieżnika w tym regionie od lat. Przez cały dzień w lesie w okolicach Płonnej trwały policyjne czynności pod osłoną uzbrojonych funkcjonariuszy. Służby wydają stanowczy apel: drapieżnik wciąż jest na wolności i stanowi śmiertelne zagrożenie. 

Wszystko zaczęło się dzisiaj tuż przed południem. To wtedy do służb ratunkowych wpłynęło dramatyczne zgłoszenie z głębokiego kompleksu leśnego. Kobieta w czasie spaceru ze swoim 27- letnim synem została zaatakowana przez drapieżnika zaledwie kilometr od szczytu góry Żurawianka w miejscowości Płonna.

 

Jako pierwsi na ratunek ruszyli strażacy. Po intensywnych poszukiwaniach odnaleźli poszkodowaną, jednak na pomoc było już za późno. Obrażenia zadane przez niedźwiedzia były śmiertelne.

– Ze względu na znaczne uszkodzenia ciała, odstąpiono od czynności medycznych – poinformował st. kpt. Paweł Giba z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Sanoku.

 

Wczesnym popołudniem miejsce tragedii zamieniło się w strefę zamkniętą. Z uwagi na fakt, że drapieżnik mógł nadal ukrywać się w gęstwinie, zarządzono nadzwyczajne środki bezpieczeństwa. Na miejsce wezwano grupę prewencji. Funkcjonariusze z długą bronią kordonem otoczyli teren, aby umożliwić bezpieczną pracę technikom i prokuratorowi.

–  Jesteśmy w kompleksie leśnym, gdzie różne sytuacje mogą mieć miejsce, więc aby zapewnić bezpieczeństwo służbom, które pracują na miejscu zdarzenia, policjanci pilnują tego terenu – poinformowała asp. szt. Anna Oleniacz, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Sanoku.

Na miejscu tragedii obecni byli lokalni włodarze – Starosta sanocki – Robert Pieszczoch oraz Wójt Gminy Bukowsko – Marek Bańkowski, by koordynować kryzysową sytuację. Na miejscu niezwłocznie pojawili się również  Leśnicy z  Nadleśnictwa Lesko. Bliscy zmarłej od razu zostali objęci pomocą psychologiczną.

​-  Sytuacja jest bardzo trudna dlatego też starosta Sanocki Robert Pieszczoch podjął decyzję – rodzina poszkodowanych zostanie objęta pomocą psychologiczną – poinformował Wojciech Pajestka, rzecznik prasowy powiatu sanockiego.

Dzisiejsza tragedia to brutalne przypomnienie o problemie, który od dłuższego czasu jest podnoszony w regionie – nawet na mównicy sejmowej. Kwestia obecności wilków i niedźwiedzi, a także potencjalnych odstrzałów i odłowień, wraca dziś ze zdwojoną siłą.

Wydano bezwzględny apel o zaniechanie wycieczek i spacerów do lasów w rejonie miejscowości: Płonna, Wysoczany, Szczawne, Bukowsko.

Teren jest stale monitorowany przez służby. Prosimy wszystkich mieszkańców o zachowanie najwyższej ostrożności i pozostanie w domach.

 

Zobacz również:

TRAGEDIA W BUKOWCU. Niedźwiedzie zabiły 22 kozy. Wójt apeluje o zdecydowane działania! (VIDEO, ZDJĘCIA)

 

Niedźwiedzie zaatakowały gospodarstwo w Górzance. Właściciel: „Jesteśmy przerażeni, nie wiemy co dalej…” (VIDEO)

 

Wilki i niedźwiedzie pod lupą Sejmu. Poseł Uruski: „Czas na zdecydowane działania” (VIDEO)

Odstrzał, odłowienie? Poseł Piotr Uruski interweniuje w Sejmie (VIDEO)

Poseł Piotr Uruski ponownie alarmuje w Sejmie: „Populacja niedźwiedzi i wilków wymyka się spod kontroli”

Niedźwiedzica ruszyła do ataku. Dramatyczne sceny w Bieszczadach

Uwaga niedźwiedź! Ostrzeżenie w powiecie brzozowskim (VIDEO)

Niedźwiedzica znów w Polańczyku. Czy musi dojść do tragedii?

23-04-2026

Udostępnij ten artykuł znajomym:

Udostępnij

Napisz komentarz przez Facebook

lub zaloguj się aby dodać komentarz


Komentarze wyróżnione:
(zarejestrowanych czytelników)

Szanowni eksperci2026-04-24 09:03:02
0 0
Szanowni eksperci, ​Czytając ostatnie doniesienia dotyczące tragedii w okolicach Płonnej, trudno oprzeć się wrażeniu, że osoby odpowiedzialne za te komunikaty albo nie znają specyfiki terenu, o którym mowa, albo świadomie próbują umniejszyć powagę sytuacji, budując narrację o "dzikim, niedostępnym lesie". ​Używanie sformułowań takich jak "1,5 km w głąb lasu" czy "miejsce rzadko odwiedzane" w kontekście Pogórza Bukowskiego jest – mówiąc wprost – wprowadzaniem opinii publicznej w błąd. Mówimy o terenie, który: • ​Jest naturalnym środowiskiem człowieka od pokoleń: To nie jest pierwotna puszcza, lecz las otoczony gęstą siecią wsi (Zboiska, Płonna, Bukowsko,Pobiedno,Wolica,Wola Piotrowa, Karlików,Kulaszne,Wysoczany,Prusiek,Niebieszczany, Morochów ,Mokre,). Działki prywatne sięgają tutaj często bezpośrednio pod ścianę lasu, a domy stoją w jego najbliższym sąsiedztwie.Wioski te zataczają okrąg wokół tego lasu • ​Jest intensywnie użytkowany: Wspominanie o "rzadkich wizytach" w miejscu, gdzie znajdują się wieże nadajnikowe, składy drewna, tereny rolnicze oraz liczne szlaki turystyczne i pielgrzymkowe (oazy w Zboiskach, trasy do wiatraków), jest zwyczajnie niepoważne. To miejsce stałej aktywności ludzi – pracowników, rolników i turystów. • ​Ma ograniczoną powierzchnię: Dla niedźwiedzia przejście z jednego końca tego "kompleksu" na drugi to krótki spacer, a nie wyprawa w dzicz. Fakt, że las można dosłownie objechać główną drogą, najlepiej świadczy o jego skali. ​Nazywanie tego obszaru "miejscem stałego występowania niedźwiedzi" i sugerowanie, że człowiek jest tam intruzem, brzmi jak próba zrzucenia odpowiedzialności na ofiarę i mieszkańców. To nie są Bieszczady Wysokie – to Pogórze, gdzie granica między domem a lasem jest płynna. ​Zamiast teorii o "złym wietrze", który osłabił zmysły zwierzęcia, oczekujemy od ekspertów odpowiedzi na fundamentalne pytanie: czyje to jest naturalne środowisko? Czy w hierarchii wartości życie mieszkańca tych ziem stało się mniej istotne niż obecność drapieżnika w rejonie, w którym z natury rzeczy nie powinno go być w takim zagęszczeniu? ​Ignorowanie faktów geograficznych i społecznych nie sprawi, że zniknie, a jedynie pogłębi poczucie zagrożenia i niesprawiedliwości wśród lokalnej społeczności,szczególnie tej najmłodszej.
Odpowiedz
Pokaż więcej komentarzy (0)
Pokaż więcej komentarzy (0)