REKLAMA
REKLAMA

Szybowiec runął na ziemię. Pilot w szpitalu

Policjanci z Krosna pracowali wczoraj na miejscu wypadku lotniczego. Po południu, szybowiec spadł na teren prywatnej posesji w Krośnie przy ul. Zręcińskiej. 56-letni pilot został ranny, trafił do szpitala. Trwa wyjaśnianie przyczyn zdarzenia.

Wczoraj, przed godz. 16, służby ratownicze z Krosna zostały powiadomione o wypadku szybowca. Na miejscu pojawili się policjanci i strażacy.

Wstępnie ustalono, że 56-letni pilot-uczeń szybowca, podczas podchodzenia do lądowania, prawdopodobnie zahaczył o korony drzew i słup linii energetycznej. Szybowiec spadł z wysokości kilku metrów na teren prywatnej posesji, tuż przy lotnisku. Pilot był przytomny, z urazem kręgosłupa trafił do szpitala. Leciał sam. Nikt inny nie ucierpiał.

Na miejscu pracowali policjanci. Obecny był też przedstawiciel Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych.

Trwa wyjaśnianie przyczyn wypadku.

14-07-2019

Udostępnij ten artykuł znajomym:

Udostępnij

Napisz komentarz przez Facebook

lub zaloguj się aby dodać komentarz


Pokaż więcej komentarzy (0)