Rodzinna niedziela podczas Eko-Pleneru
SANOK. Sanockie imprezy ekologiczne to zabawa i rozrywka, ale przede wszystkim edukacja. W minioną niedzielę (7 bm.) sanoczanie i nie tylko, brali udział w ostatnim w tym roku Eko-Plenerze. Najmłodsi bez reszty oddali się zajęciom plastycznym. Dorosła część publiczności wysłuchała wspaniałego recitalu Alicji Majewskiej i Włodzimierza Korcza
Niedzielny Eko-Plener był ostatnim wydarzeniem w tym roku mającym przybliżyć mieszkańcom Sanoka idee projektu „EKO – Sanok – zwiększanie świadomości ekologicznej mieszkańców Miasta”. Celem projektu jest ograniczanie niewysegregowanych odpadów poprzez edukację i kształtowanie właściwych postaw u dzieci i młodzieży. Organizatorzy, poprzez akcje promocyjne pragną dotrzeć do mieszkańców i nauczyć jak dbać o środowisko.
Edukacje najlepiej rozpoczynać od najmłodszych lat, dlatego organizatorzy kładą nacisk na zajęcia w szkole i dobre wzorce prezentowane przez nauczycieli. - Coraz więcej ustawia się pojemników do segregacji śmieci, jednak sytuacja w Sanoku, jak i całej Polsce jest nieciekawa, obecnie segreguje się około 15 % odpadów komunalnych kiedy np. w Norwegii jest to prawie 70%. Bardzo dużo jest do zrobienia, jednak jesteśmy na dobrej drodze aby Sanok był w pełni miastem ekologicznym – wyjaśniał Wojciech Pajestka z UM Sanok, odpowiedzialny za promocję projektu EKO – SANOK.
Plener rozpoczął się w południe zajęciami plastycznymi dla najmłodszych. Był to kolejny Eko-Plener, podczas którego dzieci mogły malować i rysować jednocześnie rozwijając wrażliwość na otaczająca przyrodę. - Tematem przewodnim pleneru jest przyroda, jej ochrona i zasoby. To już drugi rok kiedy wprowadzamy w życie ideały Eko-Sanoka, zarówno podczas regularnych zajęć jak i tych pozalekcyjnych. Były to pogadanki, projekcje filmów, zajęcia plastyczne oraz pokazywanie dzieciom prawdziwej przyrody podczas wyjść poza szkołę – tłumaczyła Maria Wołtosz, nauczycielka.
Dzieci bardzo chętnie uczestniczyły w zajęciach i jak same mówiły, bliska jest im idea dbania o środowisko. Wiedzę czerpią zarówno ze szkoły jak i z domu.
- Mama i babcia uczy mnie segregować śmieci, papier, szkoło i plastik - stwierdziła dziewięcioletnia Ola Woźniak.
- Trzeba dbać o środowisko bo braknie powietrza bez drzew, a bez słońca będzie zimno. Pani w szkole uczy segregować odpady, butelki do butelek, śmieci do osobnych pojemników – wtórował jej ośmioletni Kamil Bodnar.
Organizatorzy zadbali także o atrakcję dla dorosłej części publiczności. Przygotowano recital Alicji Majewskiej i Włodzimierza Korcza. Mogliśmy usłyszeć wiele znanych utworów np. Być kobietą, które powodowały żywą reakcję publiczności.
Artyści pytani o Sanok odpowiadali:
- Miasto bardzo się nam podoba i z przyjemnością przyjechaliśmy wystąpić ze swoim recitalem. Zawsze z ogromną sympatią darzę Bieszczady a teraz również Sanok, gdyż jest to pięknie położone i zadbane miasto – dzieliła się spostrzeżeniami Alicja Majewska.
- Sanok jest pięknym miastem. A sanockie zbiory Ikon oraz dzieła Beksińskiego to świetna wizytówka Sanoka, ale także Podkarpacia i Polski - zakończył Włodzimierz Korcz.
Joanna Szmyd








17-05-2012 : 12:02
Imieniny obchodzą: 






takie imprezy powinny odbywac sie obok smietnikow na naszych osiedlach ……tam mozna zobaczyc swiadomosc mieszkancow w temacie segregacji odpadow
Oceń komentarz:
3
0
Koncert piekny, aby wiecej takich artystow przyjezdzalo do Sanoka.
Oceń komentarz:
1
1
Tam pijecie smyke dziadek,no i rzeczą normalną jest,że dobra
muzyka by się przydała.
Oceń komentarz:
0
1
Tylko jak długo można się bawić za pieniądze podatników??????????? Porównywanie Norwegii do Polski jest nieuprawnione z wielu powodów: 1) Norwegia to bardzo bogaty kraj, 2) Norwegia to dużo mniejszy kraj od Polski, 3) Norwegia to Norwegia a Polska to Polska.
Bawmy się dalej… Chocholi taniec trwa…
PS Spójrzmy na sanockie śmietniki – wszystko przeładowane, nie ma gdzie składować śmieci w cywilizowanych warunkach;
Miasto jest brudne – winne są dwa samorządy, miejski i powiatowy. Powiat prawie w ogóle nie sprząta miasta na swoich ulicach; podobno brakuje pieniędzy? Nie brakuje ich na inne wydatki, często finansowane „po uważaniu”.
Oceń komentarz:
2
0