SHLPN: Zakończenie sezonu! Jutro wszystko się wyjaśni!

10-03-2011

SANOK. To już jest koniec. Ponad sześć miesięcy nieustępliwej walki, wygranych lub przegranych kolejnych piłkarskich bitew zamyka się rozstrzygnięciami ostatniego dnia. Pół roku treningów, kombinowania w pracy i domu

, by być w każdy z dwudziestu dwóch piątków na hali sportowej, 130 rozegranych spotkań, hektolitry wylanego potu, kontuzje, piękne gole, radości zwycięzców oraz smutki i złość pokonanych. To wszystko „tylko po to” żeby walczyć o grę w dniu Wielkiego Finału SHLPN EKOBALL.

Ba, żeby zagrać w ostatnim meczu sezonu! Ten cel udało się osiągnąć tylko dwóm ekipom – i dla nich największe gratulacje. Brawo Multi! Brawo Harnaś! Ale w piątek… tylko jedna z nich będzie się naprawdę cieszyć. Drudzy jeszcze długo będą żałować niewykorzystanej szansy. Ale właśnie taki jest sport, taka jest nasza sanocka halówka. Dlatego warto w tym „małym zamieszaniu” uczestniczyć. Mamy dzięki temu wszyscy, kibice, zawodnicy i sympatycy drużyn swój mały świat, w którym to czas liczony jest od piątku do piątku. Czasem jest śmiesznie, czasem … żałośnie a jeszcze innym razem w sam raz. Zawsze jest „o czymś” lub „o kimś” pisać, mówić, pożartować.

Plan ostatniego dnia rozgrywek sezonu 2010/2011 Sanockiej „Champions League”:
godz. 17.00 – JOMA SANOK – STRAŻ LESKO – mecz o 7 miejsce
godz. 17.50  – GEO-EKO – KINGS-HORN - mecz o 5 miejsce

Występ cheerleaderek!

godz. 18.40  – HTP BRZOZÓW – TRANS-GAZ KARCHERY – mecz o 3 miejsce

Występ cheerleaderek!

godz. 19.30 – MULTI OKNA – HARNAŚ-BŁONIE
– FINAŁ
godz. 20.35 OFICJALNE ZAKOŃCZENIE SEZONU 2010/11 SHLPN EKOBALL – wręczenie dyplomów, pucharów i nagród.

W Wielkim Finale Sanockiej Halowej Ligi Piłki Nożnej EKOBALL jak już wspomniano wyżej zmierzą się drużyny Multi Okna Sanok oraz Harnaś-Błonie Sanok. Skład drużyn, które wybiegną na przeciwko siebie w tym meczu może nie jest sensacyjny, jednak dla wielu zaskakujący. Zabraknie w nim choćby jednego z głównych faworytów rozgrywek, drużyn Trans-Gazu Karchery oraz H.T.P. Brzozów, które to zmierzą się w finale pocieszenia w spotkaniu o miejsce trzecie.

Trudno wskazać faworyta w dwóch kończących sezon spotkaniach, pewne jest jednak to, że mecze będą nie mniej fascynujące niż rewanże półfinałów, i w pełni zapełnione trybuny będą co rusz oklaskiwać składne akcje wszystkich zespołów.

Drużyna Multi sezon rozpoczęła spokojnie, a w czterech spotkaniach zdobyła zaledwie cztery punkty. Później przyszedł progres formy, by niezbędne do wygrania mecze rozstrzygnąć na swoją korzyść. W sumie w jedenastu spotkaniach rundy zasadniczej, biało-czerwoni zwyciężali siedmiokrotnie, raz remisowali, i trzykrotnie schodzili z parkietu z kompletem zdobytych punktów. Drugi etap przyniósł dwa zwycięstwa, remis i dwie porażki.  Faza pucharowa to różnorakie pojedynki. Pierwszy – ćwierćfinałowy – nadspodziewanie łatwy spacerek ze Strażakami. Echa drugiej rundy, czyli półfinałów nie milkną do dziś,  a pojedynek z Trans-Gazem na długo utkwi w pamięci nie tylko zwycięzcom, ale i pokonanym. Horror z happy – endem ostatecznie zakończył się dramatycznym zwycięstwem Multi.

Drużyna Harnaś-Błonie swoje najsłabsze dni miała w odpowiednim momencie, na szczęście dla nich, przypadły na okres, w którym mogli sobie na to pozwolić. Były to mecze w połowie pierwszego etapu, gdzie po serii czterech zwycięstw z rzędu „mieli z czego tracić”. W okresie między piątą a dziesiątą kolejką zdobyli tylko 4 punkty. Drugi etap to jednak koncert gry, i zwycięstwo w czterech z pięciu meczów z mocnymi przeciwnikami. Fazę play-off biało-zieloni rozpoczęli od minimalnej porażki z Geo-Eko 0-1, jednak rewanż zdecydowanie rozstrzygnęli na własną korzyść. Z kolei w pierwszym półfinale przeszli samych siebie i chyba swe najśmielsze oczekiwania. W spotkaniach z H.T.P. wprost zmiażdżyli faworyzowanych obrońców tytułu, z którymi doznali dotąd dwóch wysokich bądź co bądź porażek. Wynik 7-0 był ogromną sensacją, dającą niemal pewny glejt do gry w finale. Rewanż jednak przyprawił o pulpitację serca niejednego z sympatyków Harnasi, i naprawdę niewiele zabrakło, by nieprzespane noce męczyły ich przez najbliższy czas.

W bezpośrednich pojedynkach, w pierwszej części sezonu drużyna Multi była górą nad Zbójnikami, wygrywając 3-2. W rewanżu, w etapie drugim, padł wynik korzystny dla Harnasi (9-5). Najważniejsze zwycięstwo stoi przed jednymi i drugimi, czekając na porwanie przez którąś z drużyn.

Oto droga, jaką przeszły oba zespoły od września 2010r. do meczu finałowego:

Składy personalne finalistów:

MULTI OKNA
1 Wojciech Menet (b)
22 Rafał Szewczyk (b)
2 Robert Szewczyk
4 Bogusław Buczek
6 Mateusz Bryndza
7 Jacek Zięba (k)
9 Grzegorz Stachyra
10 Szymon Gołda
11 Artur Wojtowicz – transfer do Harnasi
12 Andrzej Bednarczyk
18 Robert Gembuś
20 Maciej Gembuś

HARNAŚ-BŁONIE
1 Tomasz Pilawski (b)
16 Remigiusz Pietryka (b)
2 Daniel Hodyr
3 Mariusz Stec (k)
4 Artur Wojtowicz
5 Grzegorz Adamski – pauzuje za 4 ż.k.
6 Daniel Walankiewicz
7 Dawid Folta
8 Oktawian Sobolak
9 Marcin Bukowski
10 Maciej Pielech
23 Arkadiusz Kłodowski

Specyficzny mecz rozgrywać będzie Artur Wojtowicz, obecnie piłkarz Harnasi, który w pierwszym etapie rozgrywek bronił barw … Multi. Dzięki takiemu „ustawieniu się” już dziś ma zapewnione dwa medale. Który z nich wręczy swoim wiernym kibickom, a który zostawi dla siebie – okaże się wkrótce.

Przed rozpoczęciem meczu finałowego kapitanowie drużyn zagłosują na najlepszego zawodnika oraz na najlepszego bramkarza ligi.

Król strzelców wyłoni się sam. Najprawdopodobniej już jest wyłoniony, a w 99,99% zostanie nim Damian Barański z H.T.P. Brzozów. W chwili obecnej posiada przewagę 9 bramek nad Dawidem Romerowiczem, najgroźniejszym konkurentem. Biorąc pod uwagę całą historię ligi, a gramy już razem siedem lat – jeszcze nikomu nie udała się sztuka zdobycia dziesięciu bramek w jednym meczu.

NOMINOWANI do nagród indywidualnych:
Najlepszy zawodnik – MVP rozgrywek (kolejność alfabetyczna):
1. Barański Damian – HTP Brzozów
2. Biesiada Sylester – Straż
3. Hodyr Daniel – Harnaś
4. Świder Adam – Trans-Gaz
5. Zięba Jacek – Multi

Najlepszy bramkarz (kolejność alfabetyczna):
1. Błażejowski Sebastian – Agenda
2. Haduch Zenon – Trans-Gaz
3. Jajko Sebastian – Geo-Eko
4. Menet Wojciech – Multi
5. Pilawski Tomasz – Harnaś

Każda drużyna (kapitan/kierownik) może oddać po jednym głosie w obydwu kategoriach.

Przed meczem finałowym oraz w jego przerwie, publiczność rozgrzeje występ cheerleaderek. Ich przyjazd sponsorujePrezes Fundacji Promocji Sportu EKOBALL – Tomasz Bil.

Nagrody indywidualne, dla najlepszego strzelca, bramkarza oraz najlepszego zawodnika ufundował Powiat Sanocki dzięki zaangażowaniu Sebastiana Niżnika – Starosty Sanockiego.

Upominki dla finalistów ufundował Sławomir Miklicz, Członek Zarządu Województwa Podkarpackiego.

Puchary i dyplomy dla wszystkich uczestników naszej pięknej ligi wręczą wyżej wymienieni Panowie.

Dyplomy dla uczestników finału oraz szampan dla zwycięzców ufundował Adam Paszkaniak – kapitan H.T.P. Brzozów

Organizator rozgrywek – FUNDACJA PROMOCJI SPORTU EKOBALL już dziś zaprasza do zapisów na kolejna edycję SHLPN. Po drodze będzie zapewne wiele turniejów i imprez, o których na bieżąco będziemy informować na stronie. Wzorem lat ubiegłych planujemy również organizację Sanockiej Ligi Letniej, rozgrywanej na orlikach. Planowany szacowany czas rozgrywek tej ligi – maj/czerwiec.

Zapraszamy w piątek na halę! Emocje gwarantowane!

Bogusław Rajtar

Dyrektor Fundacji Promocji Sportu Ekoball

INWEST PROFIL DRIM

Napisz komentarz:

Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.