18-latek ukradł paliwo. Zdradziły go ślady na śniegu

POWIAT LESKI/MCHAWA. Zaledwie po kilku godzinach, jakie upłynęły od momentu kradzieży paliwa złodziej został zatrzymany przez Policję. 18-latek z Mchawy wczorajszej nocy ukradł paliwo z samochodu ciężarowego

, nad ranem zdążył się go pozbyć po czym pojechał do szkoły. Stamtąd trafił na Komendę Policji, gdzie podczas przesłuchania przyznał się do winy.

O kradzieży powiadomił wczoraj o godz. 8 rano mieszkaniec Mchawy. Właściciel samochodu ciężarowego zauważył, że z baku samochodu zaparkowanego na posesji przy domu ktoś ukradł paliwo. Policjanci po śladach na śniegu trafili pod pobliski dom, w którego pomieszczeniach gospodarczych odnaleźli puste bańki po paliwie, przemoczone olejem napędowym ubrania i buty oraz wózek, na którym złodziej przywiózł paliwo do domu.

Policjanci ustalili, że kradzieży dokonał 18-letni chłopak. W nocy pojechał dwukołowym wózkiem na pobliską posesję, paliwem spuszczonym ze zbiornika ciężarówki napełnił przywiezione ze sobą bańki. Jeszcze przed pójściem do szkoły pozbył się paliwa sprzedając je koledze. Później pojechał do szkoły w Lesku, skąd trafił prosto na Policję. Sprawca przyznał się do winy. Grozi mu kara pozbawienia wolności do 5 lat.

KPP lesko

|
Ergo Hestia

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."