Dzień Patrona Gimnazjum nr 1 im. Grzegorza z Sanoka w Sanoku

SANOK. 31 października  Gimnazjum nr 1 obchodziło po raz pierwszy Dzień Patrona, który wchodzi na stałe do ceremoniału szkoły, a przypadać  będzie  w ostatnich dniach października.

Uroczystość rozpoczęła się apelem z honorami należnymi Wielkiemu Rodakowi, a reprezentacja społeczności szkolnej i delegacja Zespołu Szkół nr 2 w Sanoku, noszącego również imię Grzegorza z Sanoka, udały się z wiązankami kwiatów pod pomnik Patrona.

Koncepcję obchodów oparto na przesłaniach, jakie pozostawiono o Grzegorzu z Sanoka dla potomnych, a wynikało z nich podobnie jak z opisu Józefa Ignacego Kraszewskiego w powieści „Strzemieńczyk”, że „trzydziestoletni już nasz Grzegorz, pomimo wieku, zachował całą świeżość młodości. Nie zbywało mu na powadze w potrzebie, lecz się w nią nie lubił przyodziewać”. W harmonogramie zadbano więc  o to, by nie tracąc nic z powagi i należnych na tę okoliczność treści, nie uczynić tego dnia nazbyt pomnikowym.

W formie prezentacji multimedialnej przybliżono postać Patrona, jego zmagania z trudami codzienności, dorobek jako uznanego wykładowcy i  osoby z hierarchii  duchownej. O nastrój epoki  zadbał zespół muzyki dawnej, a wiele okazji do inwencji i przedniej zabawy dostarczył konkurs na sobowtóra  szacownego Grzegorza, którego stylizowała każda z klas. Był też konkurs wiedzy o Patronie, rozgrywki siatkówki dziewcząt i unihokeja chłopców pomiędzy drużynami szkół imienniczek: G nr1 i ZS nr 2. Był też debiut cukierniczy – pierwsza degustacja ciasteczek, co do nazwy których nie zapadła jeszcze ostateczna decyzja, a „Grześki” już zajęte. W przygotowania włączyli się wszyscy nauczyciele i uczniowie pod czujnym okiem pań Ireny Gocko i Agnieszki Szychowskiej, przy szczególnym zaangażowaniu kl. 3b.

Dyrektor Paweł Stefański gratulował zwycięzcom, wszystkim  uczestnikom pokazów, konkursów i rozgrywek sportowych oraz zaangażowanym w przygotowania uczniom i nauczycielom. Na zakończenie podkreślił to, co winno być wyznacznikiem szkolnej codzienności dla szkolnej społeczności, a co właśnie cechowało Grzegorza z Sanoka – ogromny zapał do nauki, ciekawość świata i ludzi, wszechstronny rozwój zainteresowań, odwaga podejmowania nowych wyzwań.

To zobowiązuje!

Gimnazjum nr 1 w Sanoku

|
Ergo Hestia

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."