Jaki ojciec, taki syn. Poszukiwany przez policję, bez prawka i z marihuaną

BIESZCZADY. Pod koniec sierpnia ustrzyccy policjanci zatrzymali pijanego 57-letniego kierowcę, który był poszukiwany międzynarodowym listem gończym. Po zabezpieczony samochód na Policję zgłosił się 26-letni syn mężczyzny. Okazało się, że 26-latek jest poszukiwany

Europejskim Nakazem Aresztowania za kradzieże popełnione na terenie Austrii. Podczas zatrzymania policjanci ujawnili przy nim marihuanę.

24 sierpnia br. w Hoszowie w gminie Ustrzyki Dolne policjanci zatrzymali do kontroli drogowej 57-letniego mieszkańca Warszawy. Mężczyzna był pijany. Alkomat wskazał 1,74 promila alkoholu w jego organizmie. W trakcie sprawdzeń okazało się, że 57-latek był poszukiwany międzynarodowym listem gończym.

We wtorek  wieczorem do ustrzyckiej komendy po odbiór zabezpieczonego samochodu, zgłosił się 26-letni mężczyzna, syn zatrzymanego w sierpniu mieszkańca Warszawy. Po wylegitymowaniu okazało się, że 26-latek jest poszukiwany przez Biuro Międzynarodowej Współpracy Policji KGP, które zgłosiło zatrzymanie w celu aresztowania ekstradycyjnego. Z uzyskanych informacji wynikało, że mężczyzna jest sprawcą szeregu włamań i kradzieży na terenie Austrii, na łączna kwotę strat około 80 tys. Euro.

Podczas zatrzymania w rzeczach osobistych 26-latka, policjanci znaleźli i zabezpieczyli blisko 10 gram marihuany. Ponadto ustalono, że mężczyzna do Ustrzyk Dolnych przyjechał hondą należącą do ojca pomimo, że nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Prawo jazdy zostało mu zatrzymane w lutym 2009 r.

Podejrzany odpowie zarówno za wcześniejsze czyny, jak i za to, że posiadał marihuanę. Nie uniknie też odpowiedzialności za jazdę bez wymaganych uprawnień. Dziś zostanie przewieziony do Krosna, gdzie sąd zdecyduje o jego tymczasowym aresztowaniu.

KPP Ustrzyki Dolne

|
Ergo Hestia

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."