Kolizje ze zwierzętami

BIESZCZADY. W miniony weekend policjanci dwukrotnie byli wyzywani do kolizji z udziałem zwierząt leśnych. Zwierzęta na ogół nie przeżywają takich zderzeń. Policja apeluje – zwracajmy uwagę na znaki ostrzegające o możliwości napotkania dzikich zwierząt na drodze.

W Bieszczadach wiele dróg przecina lasy, a tym samym szlaki migracji zwierząt. Wtargnięcie zwierzęcia na drogę jest zwykle tragiczne dla tego zwierzęcia, ale też kończy się dużymi zniszczeniami pojazdów, szczególnie gdy dojdzie do zderzenia z dużym zwierzęciem.

W miniony weekend policjanci dwukrotnie interweniowali podczas takich właśnie kolizji. Oba zdarzenia miały miejsce w niedzielę. Pierwsze w nocy o godz. 3.30 na drodze krajowej nr 84 w Ustjanowej. Z ustaleń Policji wynika, że 21-letni kierowca volkswagena passat, zderzył się z sarną, która nagle wbiegła pod koła pojazdu.

Taki sam przebieg miało drugie zdarzenie, do którego doszło około godz. 21.40 w Ustrzykach Dolnych na ul. Jasień. Na drogę wprost przed jadącego volkswagena polo wbiegła łania. W obu przypadkach kierujący pojazdami nie odnieśli żadnych obrażeń ciała, natomiast zwierzęta nie przeżyły zderzenia z pojazdami. W wyniku kolizji uszkodzeniu uległy obydwa pojazdy.

Policjanci przypominają: bądźmy czujni i ostrożni. Zwracajmy szczególną uwagę na znaki ostrzegające o możliwości napotkania zwierząt leśnych na drodze. Na tych odcinkach zwolnijmy, aby nie doszło do kolizji.

KPP Ustrzyki Dolne

|
Ergo Hestia

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."