Parkingowy „popis” pijanego kierowcy

SANOK / PODKARPACIE. Pijany 40 – latek, wjeżdżając chevroletem na parking przy ulicy Sadowej w Sanoku, uderzył w inny pojazd, wysiadł i odszedł. Teraz grozi mu kara grzywny lub ograniczenie wolności do 2 lat.

Pokrzywdzona zgłosiła, że w niedzielę przed godz. 23. ktoś uszkodził jej samochód. Z informacji wynikało, że kierujący samochodem marki Chevrolet wjeżdżając na parking uderzył w pojazd, zostawił swój samochód i odszedł.

Policjanci dotarli do miejsca zamieszkania właściciela chevroleta. W domu zastali trzech nietrzeźwych mężczyzn w wieku 40, 65 i 68 lat. Dwaj w wieku 40 i 65 lat mieli w organizmach ponad 2 promile alkoholu, a 68-latek niecały promil. Żaden nie przyznawał się do kierowania samochodem. Właściciel twierdził natomiast, że ktoś mu zabrał kluczyki i odjechał.

Dowody wskazywały jednak na to, że to 40-latek jechał samochodem. W poniedziałek mężczyzna usłyszał zarzut kierowania pojazdem mechanicznym znajdując się w stanie nietrzeźwości.

Teraz sprawą zajmie się sąd.

źródło: KPP Sanok

|
Ergo Hestia

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."