Pijany 26-latek wszczął awanturę w ośrodku wypoczynkowym

BIESZCZADY / PODKARPACIE. Wczorajszego wieczoru  policjanci zostali poinformowani o rannym mężczyźnie wędrującym leśną drogą w stronę Soliny. Około 3 km od najbliższych zabudowań policyjny patrol odnalazł nietrzeźwego 26-latka z rozciętymi dłońmi.

Mężczyzna odmówił pomocy medycznej, z uwagi na niską temperaturę został odwieziony do ośrodka wypoczynkowego, gdzie miał przebywać razem ze swoimi znajomymi z Warszawy. Jak się okazało, 26-latek doznał urazu rąk podczas otwierania butelki z alkoholem.

Około godziny 21 o pomoc poprosili znajomi mężczyzny, który w ośrodku wszczynał awantury, a na jezdni stwarzał zagrożenie siebie i innych. Znany już policjantom 26-latek miał w organizmie 1,98 promila alkoholu. Po opatrzeniu przez lekarza noc spędził w policyjnej izbie wytrzeźwień.

KPP Lesko

|
Ergo Hestia

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."