Poszukiwany listem gończym ukrywał się w Bieszczadach?

HOSZÓW / BIESZCZADY. Jak twierdził przyjechał w Bieszczady odpocząć. Był poszukiwany międzynarodowym listem gończym. Zamiast spędzać czas na spacerach po górach, pijany prowadził samochód. Nie zdołali go odnaleźć stołeczni policjanci. Zatrzymali go funkcjonariusze Policji z Ustrzyk Dolnych.

W piątek w Hoszowie (powiat bieszczadzki) policjanci zatrzymali do kontroli drogowej pojazd. Kierowcą okazał się 57-letni mieszkaniec Warszawy. Mężczyzna prowadził mając 1,74 promila alkoholu w organizmie.

Szybko ustalono, że zatrzymany mężczyzna poszukiwany jest międzynarodowym listem gończym za kradzieże z włamaniem na terenie naszego kraju, ale także i za granicą. Gdy wytrzeźwiał postawiono mu zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości.

Mężczyzna wakacje w Bieszczadach zamienił na zakład karny celem odbycia wcześniej zasądzonych kar.

Esanok.pl / KPP Ustrzyki Dolne

|
Ergo Hestia

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."