80-lecie Władysława Szulca

SANOK / PODKARPACIE. Swoje 80. urodziny 25 czerwca br. w Miejskiej Bibliotece Publicznej obchodził Władysław Szulc, jeden z najważniejszych sanockich artystów. Na spotkanie przybyło liczne grono jego przyjaciół i wielbicieli.

Mieszkający w Sanoku od 1964 r. Władysław Szulc, malarz i fotografik, swoje życie zawodowe związał z konserwatorstwem i fotografią, którymi zajmował się najpierw w Toruniu, a potem w Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku.

W subtelny, cichy, właściwy sobie sposób Władysław Szulc przedstawia otaczający go świat, zadziwiając nie tylko tym, co wychodzi spod jego ręki, ale i niezwykłą skromnością. Prace, będące wyrazem zachwytu nad rzeczami ulotnymi, nietrwałymi, w charakterystycznej – stonowanej, zgaszonej gamie kolorystycznej, budzą entuzjazm wśród oglądających je już od kilkudziesięciu lat. To dzięki Władysławowi Szulcowi Sanok może poszczycić się choćby cyklem wyjątkowej urody panoram. Także on, malując i fotografując, ocalił dla nas Sanok dziś już nieistniejący, który możemy podziwiać i poznawać w jego pracach. Warto wspomnieć, że jedna z fotografii przedstawiająca stary Sanok zdobyła uznanie i nagrodę mistrza polskiej fotografii pejzażowej Edwarda Hartwiga, a obydwa nakłady poetyckiego albumu o dawnym Sanoku pt. „Mojość”, wydanego wspólnie z poetą Januszem Szuberem, rozeszły się w kilka tygodni, zdobywając doskonałe recenzje. Nic dziwnego zatem, że znany fotograf zasłużył na wyrazy podziwu i podziękowania za wieloletnią twórczość, wyrażone w szerszym gronie.

Wtorkowy wieczór w sanockiej bibliotece rozpoczął koncert zespołu Matragona, który wystąpił na życzenie solenizanta. Potem odbyła się projekcja filmu o Władysławie Szulcu pt. „Uzależniony od rzeczywistości”, a także prezentacja jego prac opatrzona komentarzem „na żywo” samego autora. Biblioteka na tę szczególną uroczystość przygotowała także niespodziankę w postaci wydawnictwa, w którym zaprezentowano mniej znane oblicze artysty – rysownika-karykaturzysty. „Szkicownik Sanocki” – to zbiór rysunków przedstawiających znanych sanoczan, wykonanych przez Władysława Szulca na przestrzeni ostatnich 20 lat. Ponadto na tę wyjątkową uroczystość artysta przygotował wystawę autorską, przedstawiającą jeden z ukochanych motywów jego twórczości – drzewa.

Podczas uroczystości nie zabrakło gości, życzeń, kwiatów, prezentów i tortu urodzinowego. Serdeczne życzenia w imieniu Burmistrza Sanoka dr Wojciecha Blecharczyka złożył wiceburmistrz Marian Kurasz, twierdząc, że podziwia nie tylko twórczość solenizanta, ale i rzadko obecnie spotykaną cechę charakteru, jaką jest jego wyjątkowa skromność. Na wniosek Burmistrza Sanoka Władysław Szulc został uhonorowany najważniejszym odznaczeniem miejskim – „Zasłużony da Miasta Sanoka”, które przyjął z rąk wiceburmistrza Mariana Kurasza oraz Waldemara Ocha, prezesa Towarzystwa Przyjaciół Sanoka i Ziemi Sanockiej.

Życzenia Pan Władysław odebrał także od Tadeusza Pióro – członka Zarządu Województwa Podkarpackiego, Tadeusza Majchrowicza – zastępcy przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” i sanockich władz Solidarności, przedstawicieli Sanockiego Klubu Fotografików oraz sanockiego PiS-u.


Władysław SZULC, artysta fotografik i malarz, ur. w 1933 r. w Staszowie, studiował konserwatorstwo i muzealnictwo na Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu (absolutorium w 1956 r.). Pracował jako konserwator i wykonawca witraży, a także fotograf w toruńskim oddziale Pracowni Konserwacji Zabytków.

W Sanoku zamieszkał w 1964 r. i pracował jako fotograf w Muzeum Budownictwa Ludowego do emerytury w 1998 r. W ciągu 34 lat pracy zawodowej udokumentował tysiące obiektów ludowej kultury materialnej z terenu Podkarpacia, dzieł sztuki, obiektów architektury sakralnej.

Fotografię artystyczną zaczął uprawiać po studiach; będąc członkiem Toruńskiego Towarzystwa Fotograficznego, a następnie niestowarzyszonym, brał udział w licznych wystawach i konkursach (z wyjątkiem okresu 1981- 89) i zdobył około 30 nagród i wyróżnień. Wystawy aranżował w miastach na terenie województwa podkarpackiego, a także w Kielcach, Toruniu, Warszawie i Oxfordzie. W 2001 roku został członkiem Związku Polskich Artystów Fotografików. W roku 2012 w Galerii Sanockiej BWA miała miejsce wystawa „50×50″, na której zaprezentowano fotografie toruńskie Władysława Szulca, pochodzące z lat 60. XX wieku. W czerwcu 2013 wystawa miała swój wernisaż także w Toruniu, w Dworze Artusa, w ramach corocznych Dni Torunia.

W latach 70. Władysław Szulc zaczął także malować. Swoje prace, głównie cieszące się ogromnym powodzeniem akwarele, przedstawiające stare sanockie budownictwo i okoliczny pejzaż, eksponował przeważnie na wystawach indywidualnych.
Jest także współautorem – obok poety Janusza Szubera – poetycko-malarskiego albumu „Mojość” książki, której obydwa nakłady (2005, 2012) wyczerpane zostały w ciągu kilku tygodni, a wśród jej entuzjastów znalazło się wiele znakomitości. Marian Pankowski w liście do autorów i wydawców nazwał ją „Wielką Księgą, jakiej Sanok jeszcze nie miał”, a prof. Józef Nowakowski z Uniwersytetu Rzeszowskiego podczas sanockiej promocji albumu podkreślił, iż w perspektywie lokalnej „Mojość” to „Pan Tadeusz odchodzącej sanockiej inteligencji i mieszczaństwa”.

Władysław Szulc – niezmiennie zaangażowany w życie kulturalne Sanoka – jest jednym z założycieli Sanockiego Klubu Fotografików, w którym od kilkunastu lat dzieli się swoją wiedzą z młodymi adeptami fotografii, uczestniczy i współorganizuje liczne imprezy artystyczne. Skromny i cichy, wciąż nieprzywykły do popularności i roli nestora, którą faktycznie pełni dla lokalnej społeczności. Za swoją twórczość doceniany wielokrotnie. W czerwcu 1998 r. otrzymał Nagrodę Rady Miasta Sanoka w dziedzinie kultury i sztuki za rok 1997 za osiągnięcia w zakresie fotografii i plastyki.

materiały nadesłane

|
Ergo Hestia

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."